Martwa instrukcja HEAD
BEZPIECZEŃSTWO Skoro najważniejsze osoby w państwie latają cywilnymi maszynami, a nie wojskowymi, to nie obowiązuje specjalna procedura ich ochrony. Tak twierdzi prokuratura. Siedem lat po katastrofie smoleńskiej jesteśmy w punkcie wyjścia
Prokuratura nie rozpocznie śledztwa wyjaśniającego okoliczności, w jakich organizowano lot premier Szydło z Londynu do Warszawy 28 listopada ub.r. Jak pisaliśmy w DGP, nie mieścił się on w standardach przewozu vip-ów. Michał Dziekański z Prokuratury Okręgowej w Warszawie w odpowiedzi na nasze pytania przekonuje, że "nie mogło dojść do naruszenia instrukcji HEAD, gdyż instrukcja ta nie obowiązywała w odniesieniu do tego lotu. Wiąże ona bowiem tylko lotnictwo Sił Zbrojnych".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.