Zapora nie uchroni przed presją
Nasza wschodnia granica znów jest oblegana przez ludzi, którzy chcą się znaleźć na terenie Unii Europejskiej. Rząd przerzuca dodatkowych żołnierzy i zapowiada budowę kolejnych zabezpieczeń
To, że presja migracyjna na naszej wschodniej granicy rośnie, świadczy o tym, że przemytnikom wciąż opłaca się podejmować próby przerzucania ludzi, a części z nich wciąż się to udaje. W dużej mierze to efekt tego, że szlak migracyjny jest podtrzymywany przez białoruskie władze.
Zmiana charakteru
– Migranci nielegalnie przedostają się przez granicę, gdyż proceder nielegalnej migracji jest organizowany przez białoruskie służby, które dostarczają cudzoziemcom sprzęt, narzędzia do pokonania granicy przez rzeki (pontony) czy przez barierę (drabiny, podkopy, sprzęt do cięcia) – wskazuje por. SG Anna Michalska, rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej. Na filmach udostępnianych przez imigrantów widać, jak są piłowane ogrodzenia lub dostawiane drabiny, a płot jest pokonywany górą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.