Polskie firmy drżą przed rosyjskimi hakerami
Grupy wspierane przez obce państwa to dla przedsiębiorców jedno z największych zagrożeń cyberbezpieczeństwa
Co trzecia firma przyznaje, że od początku rosyjskiej inwazji przybyło wymierzonych w nią cyberataków - wynika z najnowszego raportu „Barometr cyberbezpieczeństwa” przygotowanego przez firmę doradczą KPMG. Jedna na pięć uznaje, że wzmożone ataki są związane z trwającą agresją Rosji na Ukrainę.
Do Krajowego Zespołu Reagowania Na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego (CERT Polska) zgłoszono w zeszłym roku 320 tys. przypadków e-zagrożeń. Względem 2021 r. to wzrost o 176 proc. Ponad połowa firm przyznaje, że co najmniej raz doświadczyła próby włamania do swoich systemów. A to z pewnością nie koniec, bo - jak zapewnia Michał Kurek, szef zespołu cyberbezpieczeństwa KPMG - nie wszyscy przedsiębiorcy mają świadomość, że takie działanie nastąpiło. - Mniej zabezpieczone organizacje prawdopodobnie w ogóle nie będą w stanie wykryć cyberataków. Te firmy, które uważają, że nie były na celowniku, mogą o tym nie wiedzieć - ocenia i dodaje, że zanim haker zostanie wykryty po włamaniu do systemu, mija średnio ponad pół roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.