Najmłodsi okradani z wirtualnych zdobyczy
Nawet kilka tysięcy złotych mogą być warte przedmioty, które gracze zdobywają w czasie wirtualnych rozgrywek. Tymczasem przejęcie ich może być dla cyberprzestępców proste jak odebranie dziecku lizaka. Zwłaszcza że często kradną je właśnie od najmłodszych.
Jak wynika z badania przeprowadzonego przez ING Bank Śląski, niemal co 10. dziecko przyznaje, że skradziono mu cyfrowe zdobycze lub elektroniczne pieniądze używane w grach. Jedno na pięcioro doświadczyło tego, że ktoś namawiał je na klikanie w podejrzane linki. Eksperci podkreślają, że w walce z oszustami równie ważni jak policjanci są rodzice. ©℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.