W 2022 r. bez wzrostu wydatków na obronność
J uż dziś mogę powiedzieć, że sformujemy dwie dodatkowe dywizje ogólnowojskowe zlokalizowane wzdłuż Wisły, w centralnej części Polski. Docelowo Wojsko Polskie będzie posiadać sześć związków taktycznych z odpowiednim komponentem wsparcia i zabezpieczenia bojowego – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak tydzień temu, podczas odprawy z najważniejszymi dowódcami Wojska Polskiego. Jest to przełom i decyzja ważna. Obecnie mamy cztery dywizje, z czego ta najmłodsza, utworzona decyzją z 201 8 r ., wciąż jest formowana, i to w dużej mierze na bazie istniejących już jednostek. Do tego, by była w pełnej gotowości, potrzeba jeszcze co najmniej pięciu lat. Dostawy czołgów Abrams, którymi ma operować, zakończą się w 202 6 r . Mimo że szkolenia na tych maszynach już się rozpoczynają, to później i tak będzie potrzebny czas, by wszystko się dotarło.
Teraz minister ogłosił zamiar stworzenia dwóch kompletnie nowych dywizji. Kilka lat temu jeden z ówczesnych wiceministrów obrony w rządzie Prawa i Sprawiedliwości szacował koszt sprzętu dla jednej dywizji na 70–80 mld zł. Dziś jest to zapewne co najmniej 100 mld zł. Elementarna matematyka wskazuje, że dwie dywizje to ok. 200 mld zł. I mówimy tu o samym sprzęcie, nie licząc kosztów wyszkolenia żołnierzy i ich żołdu. A przy ok. 30 tys. ludzi te kwoty są niebagatelne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.