Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Polacy zajęli miejsce Wietnamczyków

Centra handlowe działające w Wólce Kosowskiej były odbiorcą przemycanych z Azji towarów, a nielegalny biznes kontrolowały mafie
Centra handlowe działające w Wólce Kosowskiej były odbiorcą przemycanych z Azji towarów, a nielegalny biznes kontrolowały mafie
5 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Były celnik rozkręcił działalność, którą do tej pory parali się w Polsce Azjaci. Prokuratura podejrzewa go o kierowanie grupą przestępczą, a lewy biznes szacuje na setki milionów złotych

Podwarszawska Wólka Kosowska od początku lat 90. jest solą w oku skarbówki, policji i służb specjalnych. Działające tam centra handlowe były odbiorcą przemycanych z Azji towarów. Biznes kontrolowały mafie – głównie wietnamskie. Największe z nich udało się w ostatnich latach rozbić, ale przestępczy proceder długo nie czekał na chętnych gotowych do przejęcia pałeczki.

Z ustaleń DGP wynika, że pod koniec października funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) z Ostrołęki na polecenie stołecznej prokuratury regionalnej (PR) zatrzymali siedem osób, które importowały znaczne ilości towaru pochodzenia azjatyckiego i nie płaciły od tego należnego VAT. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że zorganizowana grupa przestępcza uszczupliła wpływy podatkowe do kasy państwa na kwotę co najmniej 25,6 mln zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.