Wakat w Pentagonie blokował Fort Trump
Przed spotkaniem (12 czerwca) prezydentów naszych krajów najpewniej nie powstanie raport dla Kongresu analizujący możliwość stworzenia bazy w Polsce
Podczas wizyty nie zapadną również decyzje o budowie od zera stałych instalacji wojskowych USA w Polsce, których lokalizację planowano między Toruniem a Bydgoszczą – wynika z informacji DGP. Mogą pojawić się jednak konkretne deklaracje dotyczące zacieśnienia współpracy wojskowej. Jak się dowiadujemy, ma być ona realizowana w opisywanej przez nas wersji „Fort Trump minus”, bez budowania od zera koszar dla setek żołnierzy. Strona Polska liczy głównie na podwyższenie rangi dowództwa dywizyjnego USA w Poznaniu (w maju 2017 r. przeniesiono je z Niemiec do Polski. Obecnie na jego czele stoi generał brygady. Strona polska proponuje, by w Poznaniu pojawił się amerykański oficer wyższy stopniem), zwiększenia liczby żołnierzy stacjonujących w ramach obecności „stałej rotacyjnej” i zacieśnienia współpracy sił specjalnych (np. poprzez powołanie centrum szkolenia takich oddziałów).
W otoczeniu polskich władz słychać zniecierpliwienie spowodowane bezwładnością Pentagonu podczas rozmów na ten temat. W amerykańskim resorcie obrony przez wiele miesięcy panowało faktyczne bezkrólewie. Brakowało również woli, by podejmować poważne działania na rzecz zwiększania obecności w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.