Zatrzymany za złe towarzystwo
Mateusz Klinowski, doktor prawa z Uniwersytetu
Jagiellońskiego, został zatrzymany przez
policję, bo przebywał w pobliżu osób
podejrzanych o posiadanie narkotyków podczas warszawskiego
Marszu Wyzwolenia Konopi. Przyszedł na niego z zamiarem
rozdawania ulotek.