Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasza ligowa piłka coraz bliżej dna

1 lipca 2018

Ostatnie kilka miesięcy nie było dobre dla naszej ligowej piłki. Działo się mniej niż rok temu, w gorszej oprawie, za mniejsze pieniądze.

Jeden z ostatnich meczów kolejki, Wisła - Zagłębie, na antenie Canal+ oglądało tylko 80 tys. abonentów (71 tys. widzów oglądało inny hit, Ruch - Wisła). Czyli tylu ludzi usiadło przed ekrany telewizorów w całej Polsce, ilu przyszło na jeden mecz w Mediolanie. I widzowie nie byli zachwyceni. Słychać było niemal każdy okrzyk piłkarzy, łącznie z "dawaj, dawaj", "bierz go" czy "zap...". Poziom spotkania? Największe emocje po stałych fragmentach gry, dużo fauli, nieudanych podań. Wypowiedzi piłkarzy, wywiady? "Gra się tak, jak przeciwnik pozwala", "damy z siebie wszystko". Nie tak dawno temu władze ekstraklasy zorganizowały kurs dla zawodników, dzięki któremu mieli nauczyć się odpowiedniego zachowania przed kamerą. Niestety, widać, że wielu piłkarzy poszło na wagary.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.