Kubica atrakcją włoskiego rajdu
Robert Kubica nie jest jeszcze pewny, czy w przyszłym roku siądzie za kierownicą bolidu Renault, ale w ten weekend wypróbuje rajdówkę francuskiej marki.
Prowadzone przez niego renault clio R3 wyjedzie na asfaltowe trasy rajdu Taormina - Messina, eliminacji Pucharu Włoch. Dla tego niezbyt mocnego samochodu (200 koni) Kubica - pasjonat rajdów - zostawi w garażu własną skodę fabię klasy WRC. Kontrakt z Renault zobowiązuje.
Start w rajdzie to dla Kubicy rozrywka, wystartuje z odległym numerem 22. W walce może się za to liczyć wicemistrz świata w klasie junior WRC Michał Kościuszko w skodzie fabii S2000.
Renault, które straciło kontrakty z dużymi sponsorami (ING i Mutual Madrilena), ma problem z dopięciem budżetu na przyszły sezon. Brakuje 10 proc. z planowanych 220 mln euro. Decyzja w sprawie przyszłości teamu ma zapaść 13 grudnia, jak na razie zespół nie przerywa prac. Właśnie ogłoszono, że przyszłoroczny bolid będzie testowany 1 grudnia w Jerez przez Bertranda Baguette. Młody Belg to zwycięzca World Series by Renalut. Cztery lata temu taką drogę przeszedł Kubica.
O swoją przyszłość walczy też okryty niesławą były szef Reanult Flavio Briatore. 24 listopada złoży w paryskim sądzie apelację przeciw dożywotniemu zakazowi udziału w sportach motorowych nałożonemu przez FIA. Briatore rząda od federacji miliona euro zadośćuczynienia.
mm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu