Radwańska w formie, ale Kuzniecowa lepsza
Polka co prawda nie wygrała turnieju w San Diego, ale wróciła do pierwszej dziesiątki rankingu tenisistek. Obecnie zajmuje 9. miejsce.
Mecz finałowy turnieju WTA w San Diego nie przyniósł Polsce tytułu, ale jej humor z pewnością poprawi czek na 57 tys. dol. za zajęcie drugiego miejsca. Radwańska ma jednak szansę na kolejny sukces, bo właśnie zaczyna turniej w Cincinnati.
W San Diego w nocy z niedzieli na poniedziałek Radwańska doprowadziła Swietłanę Kuzniecową do granic wytrzymałości psychicznej. Po obronieniu czterech piłek meczowych wywalczyła remis w setach.
Rosjanka, która wraca do formy po wielomiesięcznym kryzysie, zdołała jednak odzyskać inicjatywę i wygrała 6:4, 6:7, 6:3.
Tenisistki przeniosły się już z Kalifornii. Radwańska zaczyna turniej w Cincinnati (pula 2 mln dol.) od wolnego losu, a potem zagra ze zwyciężczynią spotkania Alexandra Dulgheru - Alisa Klejbanowa.
To kolejna impreza US Open Series - za wywalczone w nich punkty tenisistki mogą otrzymać bonusy w wrześniowym wielkoszlemowym US Open (nawet milion dolarów w przypadku zwycięstwa). Radwańska na razie prowadzi w tym zestawieniu ex equo z Kuzniecową i Wiktorią Azarenką.
mm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu