Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatnie chwile Tu-154M

1 lipca 2018

Czarna skrzynka potwierdziła: Nie było zamachu. Nie ma dowodów, by prezydent naciskał na pilotów. Wieża kontroli lotów ostrzegała załogę przed fatalną pogodą. Mimo to pilot postanowił lądować

"Nie, no ziemię widać... Coś tam widać... Może nie będzie tragedii" - te słowa dokładnie na pół godziny przed katastrofą wypowiedział drugi pilot prezydenckiego Tu-154M Robert Grzywna. Pomylił się. Do tragedii doszło.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.