Radwańska zagra w małym szlemie o wielką stawkę
Agnieszka Radwańska zaczyna jeden z najważniejszych turniejów w roku. Już w drugim meczu będzie pewnie musiała zmierzyć się z Justine Henin. Jej 8. miejsce w rankingu może być zagrożone.
Odkąd Henin reaktywowała karierę, gra, jakby nigdy na sportową emeryturę nie odchodziła. Wzięła dotąd udział w dwóch turniejach - Brisbane i Australian Open - i w obu przegrała dopiero w finałach. Aby zaistnieć w światowym rankingu, potrzeba punktów z trzech imprez, dlatego była liderka na razie w tym zestawieniu nie figuruje. Startuje w turniejach dzięki tzw. dzikim kartom. Tak jest i w Indian Wells. Tenisistki za każdym razem drżą, aby nie trafić na nią na początku. Radwańską pewnie czeka to w III rundzie. W pierwszej jako rozstawiona z piątką ma wolny los, w II zmierzy się z Anną Czakwetadze lub Anne Keothavong.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.