PKOl młodych zawodników potraktuje łagodniej
PKOl stawia na młodzież. Prezes Piotr Nurowski ogłosił, że najlepsi sportowcy poniżej 23 lat polecą do Vancouver, nawet jeśli nie spełnią wszystkich kryteriów.
- Młodzieżowcy, którzy spełnią międzynarodowe kryteria, polecą na igrzyska nawet bez minimów krajowych - poinformował Nurowski na posiedzeniu sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki. Stwierdzenie było zaskoczeniem, bo tydzień temu prezes PKOl zapowiadał, że na igrzyska nie pojedzie nikt, kto nie spełni wymaganych norm.
- Polskie minima zostały ustalone na wysokim poziomie po to, by uniknąć sytuacji, że sportowcy w biało-czerwonych barwach będą zajmowali odległe miejsca - mówił. Wczoraj jednak Nurowski zmienił zdanie.
- Dramatyczny apel Komisji Zawodniczej PKOl spowodował nasze złagodnienie. Zależy nam, by sportowców nie traktować przedmiotowo, ale po partnersku. Wspólnie z ministrem Sportu podjęliśmy kompromisową decyzję - jeżeli ktoś osiągnął kryterium międzynarodowe i nie ma ukończonego 23 roku życia będziemy go rekomendować zarządowi PKOl. Taka osoba mieści się w kategorii młodzieżowej i wiążemy z nią nadzieje także na kolejne igrzyska w Soczi. Nie dostaną takiej szansy zawodnicy dojrzali, bliżej trzydziestki. Tak jest na przykład z męską drużyną w biathlonie - tłumaczył swoją decyzję Nurowski.
Ostateczny skład reprezentacji na igrzyska w Vancouver zostanie zatwierdzony 27 stycznia.
@RY1@i02/2010/014/i02.2010.014.000.017c.001.jpg@RY2@
asz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu