Tajlandczycy biegali jak nakręceni, ale zespół Smudy nie dał im pograć
Reprezentacja Polski pokonała Tajlandię 3:1 po meczu, w którym gra naszej drużyny mogła się podobać. Na tle półamatorskiego rywala kilku młodych zawodników pokazało, że można wiązać z nimi nadzieje na przyszłość.
Franciszek Smuda do znudzenia powtarza, że wyjazd na Puchar Króla do Tajlandii ma służyć selekcji przed Euro 2012. Pod tym względem z wczorajszego sprawdzianu może być zadowolony. Bardzo dobre spotkanie rozegrał absolutny debiutant Kamil Glik, który nie dość, że rozbijał niemal wszystkie ataki gospodarzy, to zdobył nawet bramkę. Drugim młodzikiem, który błysnął - po raz kolejny zresztą - był Marcin Rybus. Skrzydłowy Legii Warszawa miał swój udział przy wszystkich trzech golach dla naszej reprezentacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.