Telewizja krytykuje raport NIK
Władze TVP twierdzą, że nieprawidłowości w spółce sięgają tylko 343 tys. zł, a nie 150 mln, jak wykazał raport Najwyższej Izby Kontroli. Zdaniem telewizji zarzuty NIK są niesprawiedliwe.
Z raportu NIK wynika, m.in. że w latach 2007 - 2009 zatrudniono 20 doradców zarządu, co kosztowało 7,3 mln zł. Nie otrzymali oni zakresu obowiązków, więc nie można było ocenić ich pracy. - Takiej liczby doradców nie było nigdy w jednym momencie. Nieokreślone obowiązki nie pozwalają też na stwierdzenie, że nie wykonywali oni pracy na rzecz zarządu - odpowiada TVP. Telewizja odpierała też zarzuty niekorzystnych dla spółki zmian w kontraktach kierowników. Dłuższe okresy zakazu pracy u konkurencji i wyższe odszkodowania miały zabezpieczyć TVP przed przeciekaniem informacji na temat spółki do konkurencji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu