Smuda na ostatniej prostej
17 zawodników występujących w polskiej lidze zabrał na zgrupowanie do Turcji trener Franciszek Smuda. Dzisiaj najważniejsza część tego wyjazdu - mecz towarzyski z Bośnią i Hercegowiną. Będzie to trzecie w historii spotkanie tych drużyn. W ostatnim padł remis 2:2. Obie bramki dla Polski zdobył wtedy napastnik Wisły Kraków Paweł Brożek. W dzisiejszym spotkaniu nie zagra żaden zawodnik z aktualnego składu ani Wisły, ani Legii Warszawa, bo obie drużyny właśnie rozegrały ostatnią kolejkę Ligi Europejskiej. To dla drużyny Smudy ostatni mecz w tym roku i aby kibice spokojnie patrzyli na ostatnią fazę przygotowań kadry do Euro 2012, na pewno warto go wygrać. Czy jednak jest to możliwe, kiedy na bramce stanie mało jeszcze znany piłkarskim fanom Rafał Gikiewicz albo Michał Gliwa, a w ataku ktoś z trójki: Arkadiusz Piech, Maciej Jankowski, Arkadiusz Woźniak? Oby zmiennicy pokazali charakter i zasłużyli na pozostanie w kręgu zainteresowań Franciszka Smudy.
WP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu