Dziennik Gazeta Prawana logo

Pasażerowie uratowani. Jak ocalić LOT

1 lipca 2018

Procedury i ludzie zadziałali doskonale - tak eksperci komentują awaryjne lądowanie boeinga 767 na Okęciu. Gorzej jest jednak z kondycją samego LOT-u. Wczorajsza awaria może być ciosem, który osłabi spółkę

Godzina 14.35: "Tu wieża. Lot 16, zezwalam lądować. Wiatr przyziemny, 104 węzły" - usłyszał kapitan Tadeusz Wrona. Za jego plecami siedziało 220 pasażerów i 10 członków załogi. Musiał posadzić ich bezpiecznie na pasie lotniska Okęcie. Samolotem bez wysuniętego podwozia. Maszyna podeszła do pasa w asyście dwóch myśliwców F-16 i przy prędkości niemal 200 kilometrów na godzinę dotknęła brzuchem płyty lotniska. Piętnaście sekund później pasażerowie wybiegali z maszyny. Cali i zdrowi. Dziś przyznają, że były to najgorsze i najdłuższe sekundy w ich życiu. I najszczęśliwsze zarazem.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.