1200 pytań, by zdać na prawo jazdy
Pomysł niektórych wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, aby utajnić pytania egzaminacyjne na prawo jazdy, nie przeszedł. Za to od 11 lutego przyszłego roku pytań będzie aż 1200. Każdy kandydat na kierowcę będzie musiał odpowiedzieć na 32 losowo wybrane z tego zestawu pytania. Baza będzie często modyfikowana, aby ograniczyć wkuwanie odpowiedzi na pamięć. Ma to zmusić przyszłych kierowców do myślenia. Ale zmniejszy zdawalność egzaminu. Dziś oblewa jego jedna osoba na 10. Gorzej jest z egzaminem praktycznym - tu odsetek zdawalności wynosi 30 proc.
Łukasz Kuligowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu