Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kraj

Tadeusz Konwicki nie żyje

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W Warszawie w wieku 88 lat zmarł jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy powojennych, znakomity scenarzysta i reżyser filmowy. Jego odejście jest nieodżałowaną stratą dla naszej kultury. Powieści Tadeusza Konwickiego: "Sennik współczesny", "Wniebowstąpienie" "Zwierzoczłekoupiór" czy "Mała apokalipsa" mają niezachwianą pozycję najważniejszych i najbardziej wpływowych książek w kanonie współczesnej polskiej literatury. Filmy w jego reżyserii, jak "Ostatni dzień lata", "Zaduszki" i "Dolina Issy", zalicza się dziś do arcydzieł kina sprzed 1989 roku.

Tadeusz Konwicki urodził się w 1926 r. w Nowej Wilejce. Mitologia dzieciństwa spędzonego na Kresach i wizja Wileńszczyzny jako utraconej Arkadii staną się potem motywami stale powracającymi w jego twórczości. Częstym bohaterem prozy autora "Kroniki wypadków miłosnych" jest inteligent żyjący w powojennej rzeczywistości. W swoich powieściach Konwicki nierzadko mierzył się z etosem AK-owca, brzemieniem romantycznego dziedzictwa i niemocą polskiej inteligencji, niezdolnej do działania. Ostatnią powieścią Konwickiego był wydany w 1995 r. "Pamflet na siebie", autor świadomie pożegnał się nią z czytelnikami. W 2011 r. ukazał się wywiad rzeka, jakiego pisarz udzielił Przemysławowi Kanieckiemu. "W pośpiechu" to swoista spowiedź sędziwego mentora, słuchanego przez pokornego ucznia. Konwicki wspomina w niej swoje życie, nieustannie jednak mówi o zbliżającej się śmierci.

Wspomnienie Jacka Wakara o Tadeuszu Konwickim opublikujemy w "Kulturze" za tydzień.

@RY1@i02/2015/005/i02.2015.005.19600080b.802.jpg@RY2@

SŁAWEK BIEGANSKI/FORUM

Tadeusz Konwicki w swoim mieszkaniu w Warszawie, 1986 r.

Malwina Wapińska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.