Pracowici na Bahama
Coraz więcej firm nagradza najlepszych pracowników dodatkowymi profitami. Są to jednak głównie przedstawicielstwa zachodnich koncernów, od niedawna działających w Polsce. Profity są niezależne od standardowych premii, a otrzymują je głównie pracownicy wyższych szczebli. Lista nagradzanych często jest utajniana. Szeregowi pracownicy rzadko kiedy wiedzą, że podobne premie w ich firmie istnieją.
W ABB Zamech, należącym teraz do szwajcarsko-szwedzkiego koncernu maszynowego Asea Brown Boveri, można dopracować się przywileju podróżowania lotniczą klasą business, o połowę droższą od standardowej. Wybranym pracownikom przysługuje także nocleg w luksusowym hotelu oraz samochód służbowy. W niedalekiej przyszłości firma zamierza rozszerzyć gamę premii, m.in. na przenośne komputery.
Nieliczne firmy oferują ekstrawakacje. Jeden z dużych amerykańskich koncernów mających biuro w Katowicach zaprasza co roku szefów swoich przedstawicielstw w różne atrakcyjne miejsca na całym świecie. Już w czasie pobytu np. w Acapulco uczestnicy wyjazdu oglądają zdjęcia hoteli, jakie czekają na nich w przyszłym roku na Bahama.
Duże firmy, o ugruntowanej pozycji ekonomicznej, nęcą nisko oprocentowanymi kredytami na zakup domu. Im pracownik wydajniejszy, tym kredyt wyższy, a spłata wygodniejsza. Można się spodziewać, że w niedalekiej przyszłości nagrodą będzie "firmowa" emerytura. W firmach handlowych wynagrodzenie może się składać z kilku elementów, a do najważniejszych należy procent z zysku. Tak jest np. podczas wprowadzania na rynek nowego produktu - prowizja może być płacona od sztuki, ale także dopiero po osiągnięciu pewnego pułapu obrotów.
- Przymierzamy się do systemu prowizyjnego. Jest jednak trochę niebezpieczny, bo w krótkich okresach czasu może się nie sprawdzać - twierdzi Jerzy Czarniawski, dyrektor handlowy katowickiego Centrozapu. - Ktoś może przez 2-3 lata nie mieć żadnych osiągnięć. Z drugiej strony, po tym okresie koszty mogą być wręcz kolosalne.
Na razie specjalne wynagradzanie najlepszych znajduje się w rękach szefa spółki: za wyjątkową aktywność czy osiągnięcia w negocjacjach otrzymuje się premię pieniężną. Podobnie jest w Węglokoksie, gdzie prezes dysponuje specjalnym funduszem. Jak nam powiedziano w dziale kadr i płac, pracownik otrzymuje specjalną premię za osiągnięcia wykraczające poza normalne obowiązki służbowe. Po zlikwidowaniu dodatków i ekwiwalentów standardową nagrodą dla pracowników stała się premia kwartalna.
W dużych przedsiębiorstwach wprowadzanie specjalnych premii i bonusów blokują związki zawodowe. - Związkowcy już chcieli kontrolować i uczestniczyć w przyznawaniu nagród. Przy takim nastawieniu trudno wprowadzać coś nowego - mówi Maria Buczek, kierownik działu kadr Węglokoksu.
Specjalne profity mogą także mieć znaczenie symboliczne: niektóre szanowane firmy zachodnie nagradzają m.in. dyplomami i pamiątkowymi medalami, a celebra przy ich wręczaniu jest równie ważna, jak za czasów socjalizmu.
Adam Woźniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu