Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wynagrodzenia

Pensja minimalna: 2016 złotych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Tyle zarobi osoba pracująca przez osiem godzin dziennie, ale na zleceniu lub umowie o usługi. Nowe zasady dotyczą także samozatrudnionych

Do konsultacji społecznych trafił rządowy projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Wynika z niego, że minimalna stawka godzinowa dla osób pracujących na zlecenie oraz wykonujących usługi będzie wynosić 12 zł brutto. Identycznie ma być w przypadku samozatrudnionych osobiście wykonujących pracę.

Biorąc pod uwagę liczbę dni roboczych w roku oraz ośmiogodzinny dzień pracy, można przyjąć, że zatrudniony na umowie cywilnoprawnej otrzyma miesięczne wynagrodzenie w wysokości 2016 zł - o 166 zł wyższe niż etatowiec na pensji minimalnej (obecnie wynosi ona 1850 zł).

- Ta propozycja jest zupełnie oderwana od rzeczywistości. Stawka godzinowa zależy od rodzaju wykonywanej pracy - oburza się Dorota Wolicka, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Zgadza się z nią dr Grażyna Spytek-Bandurska z Konfederacji Lewiatan. I dodaje: - Narzucenie osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą minimalnej stawki godzinowej może doprowadzić do likwidacji takiej formy zatrudnienia.

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP, zwraca uwagę, że prowadzący biznes i tak nie pracują za mniej niż 12 zł brutto, bo to nieopłacalne. - Składki na ubezpieczenia to 1120 zł miesięcznie - przypomina i dodaje, że za próg opłacalności przyjmuje się 3-4 tys. zł miesięcznie. Godzinowe minimum to jednak niejedyna nowość, jaka nas czeka. Przy okazji rząd wprowadza inne zmiany:

 Firmy zatrudniające na umowy-zlecenia oraz na umowy o świadczenie usług będą musiały prowadzić ewidencję liczby przepracowanych przez nie godzin. A zleceniobiorcy i usługodawcy, w tym prowadzący działalność, ewidencję potwierdzą. - To niepotrzebna biurokracja. Kolejna martwa procedura nieprzystosowana do realiów - twierdzi Łukasz Kozłowski.

 Państwowa Inspek cja Pracy będzie kontrolować, czy pracodawca faktycznie płaci zleceniobiorcy minimalną stawkę godzinową. I to bez względu na to, czy to jest osoba fizyczna, czy samozatrudniony. - Ustawodawca po cichu doprowadza do tego, że relacje cywilnoprawne staną się protezą stosunków pracy - twierdzi Sławomir Paruch, radca prawny z kancelarii Raczkowski Paruch.

 Projekt zakłada likwidację różnic w wysokości minimalnego wynagrodzenia dla pracownika etatowego w zależności od stażu. Obecnie w pierwszym roku pracy musi dostać co najmniej 80 proc. płacy minimalnej. Po zmianach zaproponowanych przez rząd od razu będzie mu przysługiwać prawo do minimalnego wynagrodzenia w pełnej wysokości. ©?

@RY1@i02/2016/013/i02.2016.013.00000010d.805.jpg@RY2@

Bożena Wiktorowska

Maciej Suchorabski

dgp@infor.pl

B8

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.