Prezent last minute od szefa
Koniec roku to czas, w którym właściciele i szefowie wielu firm chcą obdarować załogi. O ile źródło finansowania nie ma większego znaczenia dla pracowników, to już dla pracodawcy tak. Od niego zależy, czy wpisze zakup do kosztów uzyskania przychodu
Ponad połowa ankietowanych pracowników chciałaby otrzymać od swojego pracodawcy coś na święta. Najbardziej oczekiwanym prezentem są bony i kupony podarunkowe. Wskazuje na nie 51 proc. osób - wynika z najnowszej edycji badania przeprowadzonego na zlecenie Sodexo Benefits and Rewards Services. Taka forma pozwala, aby każdy osobiście zdecydował, jaki upominek chce dla siebie wybrać, no i oczywiście jest to wsparcie dla napiętych grudniowych budżetów domowych. Dlatego bony i karty podarunkowe wygrywają nawet z dniami wolnymi od pracy, których oczekuje w tym roku 35 proc. badanych.
Ważne dla pracownika i pracodawcy
Najczęstszym źródłem finansowania pracowniczych świadczeń pozagotówkowych jest zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (ZFŚS). Sięgając po pieniądze z niego, trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie: wysokość przyznawanych środków musi być zróżnicowana w zależności od sytuacji socjalnej obdarowywanych. Tego wymagają przepisy. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że w razie kontroli organy skarbowe zakwestionują wydatek, czyli nakażą go opodatkować jako przychód ze stosunku pracy, nawet jeśli będzie się on mieścił w ustawowym limicie 380 zł uprawniającym do zwolnienia.
W ustaleniu poziomu wsparcia pomoże oświadczenie o wysokości dochodu przypadającego na jedną osobę w rodzinie, którego pracodawca może zażądać od pracownika.
- Poza tym trzeba pamiętać, że o formie wsparcia decyduje regulamin funduszu. Jeśli zatem nie przewidziano w nim takiej możliwości udzielania pomocy, to aby pracownicy mogli ją uzyskać, trzeba zmienić dokument - podkreśla Magdalena Słomczewska-Klimiuk, kierownik marketingu w Sodexo Benefits and Rewards Services.
Nie w każdej firmie funkcjonuje jednak ZFŚS. Jest w zakładach zatrudniających powyżej 50 pracowników. Bywa też, że pracodawca nie chce różnicować wartości prezentów dla swoich pracowników. - W niedużych przedsiębiorstwach raczej nie ma funduszu socjalnego, dlatego w sektorze MSP naturalne jest, że zarówno karty podarunkowe, jak i premie dla pracowników finansowane są ze środków firmy - komentuje Maciej Mazurkiewcz, prezes firmy Funtronic.
Od źródła finansowania zależy sposób rozliczenia pracowniczych świadczeń pozagotówkowych. Te opłacone w całości z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych są w całości zwolnione z oskładkowania ZUS oraz z podatku dochodowego do wysokości 380 zł rocznie na jednego pracownika. W przypadku przekroczenia limitu, nadwyżka podlega opodatkowaniu jako przychód ze stosunku pracy.
Eksperci zauważają jednak, że taka zasada obowiązuje przy świadczeniach rzeczowych oraz pieniężnych. Tymczasem bony, talony, kupony uprawniające do wymiany ich na towar lub usługę do takich się nie zaliczają. To oznacza, że cała wartość bonów jest przychodem pracownika podlegającym opodatkowaniu. Choć można spotkać się wśród prawników i ekspertów podatkowych z opinią, że karty i bony mające postać karty przedpłaconej są świadczeniem pieniężnym, tym samym są wolne od podatku.
- To prawda, nie ma jednolitej wykładni w tym temacie. Dlatego wiele może zależeć od kontrolującego urzędu skarbowego - uważa Maciej Mazurkiewcz.
Na pewno trzeba zwrócić uwagę na tegoroczną interpretację indywidualną wydaną w czerwcu przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Zgodnie z nią karty podarunkowe, przekazane wszystkim pracownikom, ale o wartości zróżnicowanej, zależnej od stażu pracy, nie będące dodatkową gratyfikacją za pracę, lecz stanowiące darowiznę firmy, czego podstawą jest uchwała zarządu spółki, nie dolicza się do przychodów z pracy opodatkowanych PIT-em.
Rodzaj świadczenia pozagotówkowego nie ma natomiast znaczenia jeśli jest finansowany ze środków obrotowych. Zawsze bowiem stanowi przychód ze stosunku pracy, czyli podlega opodatkowaniu.
Od źródeł finansowania zależy też, czy pracodawca będzie mógł wliczyć wartość prezentów w koszty uzyskania przychodu. Korzystniejszym rozwiązaniem jest opłacanie ich z środków obrotowych. W ten sposób poniesione wydatki mają bowiem związek z przychodami, dlatego można je zaliczyć do kosztów, w przeciwieństwie do opłacanych z ZFŚS. Wydatki na działalność socjalną nie są uważane za koszty uzyskania przychodu, są nimi jednak w rozumieniu prawa odpisy i wpłaty na fundusz i je można już wliczać.
Siła motywacji
Choć wręczenie prezentu pracownikowi w postaci świadczenia pozagotówkowego wiąże się z dodatkowym obciążeniem dla firmy, pracodawca i tak może na tym zyskać. Zdaniem ekspertów, takie benefity mają coraz większą siłę motywującą. - Pracownicy, którzy są nagradzani za swoją aktualną pracę i bieżące sukcesy, w większym stopniu angażują się w życie firmy oraz identyfikują się z marką - wyjaśnia Maciej Mazurkiewicz.
Badania Instytutu Gallupa wykazały, że zespoły w których pracują zaangażowani pracownicy mają o 10 proc. więcej zadowolonych klientów, o 22 proc. wyższe zyski i o 21 proc. większą produktywność.
Dlatego przybywa w Polsce firm, które traktują benefity jako stały element oferty pracy i podstawę do budowania indywidualnych programów motywacyjnych. - Jeszcze cztery lata temu firmy traktowały je głównie jako wsparcie socjalne pracowników, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji (64 proc. badanych). Dzisiaj 61 proc. pracodawców twierdzi, że ich rolą jest motywowanie, zaangażowanie i zwiększanie efektywności. Dla porównania - rok temu takiego zdania było tylko 37 proc. firm - wymienia Magdalena Słomczewska-Klimiuk.
Mikołaj od ręki
Karty podarunkowe, coraz częściej działające na podobnej zasadzie jak karty przedpłacone, można kupić praktycznie od ręki, choć wiele zależy od dostawcy. Standardowo jest to kwestia maksymalnie trzech dni roboczych, choć w przypadku dodatkowej personalizacji karty (nadruk logo firmy lub dedykacji) ten czas może się wydłużyć.
- Mamy zapas kart podarunkowych, jesteśmy przygotowani na realizację zamówień klientów biznesowych nawet w grudniu. Czas przygotowania kart do wysyłki zależy od wielkości firmy, jednak jesteśmy to w stanie zrobić nawet w ciągu 48 godz. Karty w wersji elektronicznej, czyli eKody wysyłamy natomiast w 24 godz. od potwierdzenia płatności - mówi Jakub Linkowski, kierownik działu doskonalenia pracy sklepu w Jeronimo Martins Polska.
Ada Stokowska, menedżer B2B w firmie Wyjątkowy Prezent twierdzi, że karty podarunkowe w wersji elektronicznej cieszą się dużą popularnością. - Wpływa na to możliwość szybkiego załatwienia całej procedury, która zajmuje kilka minut. To ważne, zwłaszcza gdy zamawiamy prezenty na ostatnią chwilę - tłumaczy Ada Stokowska.
Wartość świątecznych kart podarunkowych to zwykle minimum 50 zł, choć w ostatnich latach obserwuje się rosnącą popularność tych wartych średnio 200 zł. Wynika to z rosnącej roli świadczeń pozapłacowych w budowaniu zaangażowania i zwiększania efektywności pracowników.
- Z najnowszego badania "Drogowskaz Motywacyjny 2017" wynika, że średnia wartość świadczeń pozapłacowych osiągnęła w tym roku 928 zł na osobę. To prawie o 11 proc. więcej niż przed rokiem i o 18 proc. więcej niż dwa lata temu - informuje Ada Stokowska.
@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.130000100.801(c).jpg@RY2@
Motywacja, wsparcie, nagroda, integracja
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu