Dziennik Gazeta Prawana logo

Wciąż trwa batalia o pensję minimalną

22 sierpnia 2017

Związki zawodowe i pracodawcy nie mogą się porozumieć w sprawie podwyżki najniższego wynagrodzenia. W przyszłym roku wyniesie ono albo 2080 zł, albo 2100 zł

Wszystko wskazuje na to, że wysokość przyszłorocznego minimalnego wynagrodzenia samodzielnie ustali rząd. Porozumienie z partnerami społecznymi w tej sprawie jest mało realne, bo dysproporcje między propozycjami pracodawców i związków zawodowych są w tym roku wyjątkowo duże. Projekt rozporządzenia resortu pracy zakładający podwyżkę do 2100 zł niczego w tej kwestii nie zmienił - pracodawcy nadal domagają się, aby przyszłoroczne minimum wyniosło 2050 zł, a związki obstają przy znacznie wyższych kwotach (OPZZ i FZZ - 2220 zł). Z tej perspektywy kwota 2100 zł nikogo nie usatysfakcjonuje, ale nawet i ona nie jest jeszcze przesądzona. Na razie to propozycja resortu pracy, który chce przekonać do niej cały rząd (ten ostatni wcześniej proponował kwotę 2080 zł). Zatem negocjacje w sprawie przyszłorocznej podwyżki - zarówno oficjalne, jak i te mniej formalne - wciąż trwają.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.