Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wynagrodzenia

Problem z pracownikami na wakacje

13 czerwca 2017
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Tegoroczne lato będzie prawdziwym wyzwaniem dla przedsiębiorców, których firmy w tym okresie mają zwiększone zapotrzebowanie na ręce do pracy, a nawet dla tych, którzy tylko będą szukać zastępstwa na sezon urlopowy

Bezrobocie spada z miesiąca na miesiąc i na koniec maja wyniosło zaledwie 7,5 proc. Takiej sytuacji na rynku pracy nie było od niemal trzech dekad. Rezerwy, jeśli chodzi o potencjalnych pracowników, praktycznie przestały istnieć.

- Dobra koniunktura na rynku powoduje, że już teraz popyt na pracowników jest większy o 20 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. W wakacje, kiedy niedobory kadrowe w firmach jeszcze bardziej wzrosną, może być o nich jeszcze trudniej - zauważa Andrzej Kubisiak, dyrektor zespołu analiz firmy Work Service.

Czas gra rolę

Rekrutację można prowadzić na własną rękę, przeglądając serwisy ogłoszeniowe lub korzystając z aplikacji, które kojarzą pracowników sezonowych z pracodawcami (takich jak na przykład Jobsquare). Innym rozwiązaniem, które pozwoli uniknąć załatwiania wielu formalności, jest powierzenie tego zadania agencji pracy tymczasowej.

- Pracowników bez kwalifikacji do pracy w rolnictwie, przetwórstwie czy turystyce jesteśmy w stanie znaleźć dla firmy w ciągu pięciu dni. Pod warunkiem że nie potrzeba ich więcej niż 20 - mówi Paweł Wika, członek zarządu ds. handlowych firmy Sanpro Consulting, dodając, że czas oczekiwania jest o połowę dłuższy w porównaniu do roku ubiegłego. Wynika to z faktu, że pracowników często trzeba szukać na Ukrainie, a załatwienie wszelkich formalności, by mogli podjąć pracę w Polsce i przywiezienie ich na miejsce, trwa.

Na pracowników z uprawnieniami, czyli operatorów wózków widłowych, operatorów maszyn, kierowców tirów, pracodawca będzie musiał poczekać nawet kilka tygodni. I w tym przypadku pośrednicy podkreślają, że skompletowanie większej grupy niż kilku pracowników będzie trwało znacznie dłużej.

Według Polskiego Forum HR w kraju działa ponad 7 tys. agencji zatrudnienia. Przy wyborze warto kierować się nie tylko prowizją, jaką przyjdzie zapłacić za pośrednictwo, lecz także tym czy taka firma jest wiarygodna. Istotną wskazówką jest certyfikat wydany przez właściwy organ administracji, czyli wpis do rejestru prowadzonego przez marszałka województwa, w którym firma ma swoją siedzibę. Można go sprawdzić w Krajowym Rejestrze Agencji. Ważne jest też, czy agencja jest ubezpieczona.

Prowizja zależy od liczby zatrudnianych pracowników, branży, w jakiej mają pracować, ich kwalifikacji czy dostępności na rynku pracy. Trzeba liczyć się z opłatą wynoszącą od kilku do kilkunastu procent wynagrodzenia, które otrzyma osoba zatrudniona. Za te pieniądze pracodawca pozbywa się jednak obowiązku prowadzenia dokumentacji pracownika, rozliczania go z pracy, a także odprowadzania składek do ZUS. Pozostaje tylko określenie jacy pracownicy są potrzebni, jaki będzie zakres ich obowiązków i za jakie wynagrodzenie.

Drożej niż przed rokiem

Największe problemy z szybkim znalezieniem pracowników będą w tym sezonie miały firmy działające w sektorze produkcyjnym, logistycznym, handlowym i gastronomicznym. Każda z tych branż już od miesięcy boryka się z brakiem rąk do pracy, a wszystkie zabiegają praktycznie o tego samego pracownika - niewykwalifikowanego.

Zatrudnionym na zastępstwo pracownikom trzeba będzie zapłacić więcej niż przed rokiem. Po pierwsze dlatego, że od stycznia 2017 r. zmieniły się przepisy o minimalnym wynagrodzeniu. Zgodnie z nimi stawka za godzinę pracy nie może być niższa niż 13 zł. To zmiana, którą odczują zwłaszcza przedsiębiorcy poszukujący na okres wakacji dodatkowych kelnerów, hostess czy pracowników ochrony. W tych branżach bowiem rok temu za godzinę pracy płacono ok. 10 zł.

Ale wzrost minimalnej stawki to niejedyny czynnik, z powodu którego wynagrodzenia poszybowały w górę. Innym jest deficyt na rynku pracowników, zwłaszcza tych z uprawnieniami do wykonywania określonych prac. Jak wynika z raportu opracowanego przez Work Service, w tym roku największą stawkę godzinową brutto przyjdzie zapłacić przedsiębiorcom zatrudniającym operatorów wózków widłowych - średnio 18,1 zł (od 17,8 zł do 18,4 zł w zależności od regionu kraju). Niewiele mniej, bo średnio 18 zł za godzinę brutto, trzeba będzie zapłacić pracownikom zatrudnionym na linii produkcyjnej. Przy czym znacznie większe jest w tym przypadku zróżnicowanie. - Najniższa stawka w tej branży w tym roku wynosi 13 zł. Największa natomiast dochodzi do 23 zł - wylicza Andrzej Kubisiak.

Barmanom trzeba zapłacić średnio 17,3 zł za godzinę, sprzedawcom w centrum handlowym - 16,5 zł, podobnie jak pracownikom specjalizującym się w obsłudze imprez masowych i pikników. Recepcjonistkom - 16 zł. Od 14 zł do 14,5 zł za godzinę pracy trzeba przygotować dla pracowników call center, magazynierów i kasjerów. Z kolei średnia pensja dla osób zajmujących się pakowaniem wynosi w tym roku 13,5 zł brutto za godzinę.

Andrzej Kubisiak wylicza, że najwyższe zarobki są w regionach o najniższej stopie bezrobocia. Mowa przede wszystkim o Wielkopolsce, Dolnym Śląsku, Śląsku i Mazowszu.

Dodatkowe zachęty

Dlatego firmy muszą przygotować się na to, że nie tylko przyjdzie im zapłacić górne stawki wynagrodzenia, lecz także trzeba zaproponować dodatkowe zachęty.

W branży logistycznej pojawił się na przykład pomysł, by znani sobie młodzi ludzie łączyli się w grupy i przychodzili razem do pracy w danej firmie. Mogą liczyć, że będą pracowali razem na zmianie i pracę skończą w tym samym czasie. Dzięki temu pozostały czas wakacji będą mogli przeznaczyć na wspólny wypoczynek.

Pracodawcy muszą liczyć się z koniecznością dofinansowania posiłków, noclegu czy dojazdu. Bywa też, że muszą partycypować w kosztach pozyskania dokumentów koniecznych do pracy. Ma to najczęściej miejsce w przypadku osób ściąganych do pracy z Ukrainy, którym trzeba wyrobić pozwolenie na pracę czy książeczkę sanepidowsą.

- Notyfikacja książeczki lub jej wyrobienie to opłata rzędu 100 zł. Jeśli chodzi o nocleg, to koszt zamyka się w przedziale 18-26 zł. Jeśli pracownik jest zatrudniany przez agencję, wiele z tych kosztów dzieli się między nią i firmę, w której pracownik znajduje zatrudnienie. Podobnie jest z zalegalizowaniem pobytu cudzoziemca. Przedsiębiorca w takiej sytuacji może liczyć się z koniecznością zapłacenia wyższej marży za pośrednictwo - wylicza Paweł Wika.

Zatrudnianie pracowników tymczasowych

Od 1 czerwca 2017 r. zaczęły obowiązywać nowe przepisy ważne m.in. dla firm zatrudniających pracowników tymczasowych (Dz.U. z 17 maja 2017 r. poz. 962). Otóż agencja pracy tymczasowej będzie mogła skierować danego pracownika tymczasowego do wykonywania pracy na rzecz jednego pracodawcy użytkownika przez czas nieprzekraczający łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy. Limity wykonywania pracy tymczasowej (18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy) dotyczyć będą także wykonywania pracy tymczasowej na podstawie umów prawa cywilnego. Nowe przepisy dotyczą również bezpośrednio przedsiębiorców zatrudniających pracowników tymczasowych. Otóż na takiego pracodawcę nałożono obowiązek prowadzenia ewidencji osób wykonujących pracę tymczasową na podstawie umów o pracę i umów prawa cywilnego.

zasady kierowania pracowników do przedsiębiorstwa,

warunki wymiany dokumentów pomiędzy firmą a agencją,

wysokość i terminy płatności wynagrodzenia agencji,

dane osoby, którą pracownik informuje o nieobecności,

zasady rezygnacji z pracowników tymczasowych,

czas, w jakim agencja wysyła kolejne osoby,

terminy realizacji zamówień,

zakres informacji dotyczących przebiegu pracy tymczasowej,

zapis o możliwości rezygnacji pracodawcy z pracownika, jeśli ten nie posiada odpowiednich kwalifikacji, określonych przez pracodawcę, oraz zobowiązanie agencji do skierowania kolejnej osoby do pracy w możliwie krótkim terminie,

zapis o odpowiedzialności agencji za wszelkie przestoje spowodowane niewłaściwym doborem przez agencję pracowników i oddelegowywanie pracowników nieposiadających wystarczających kwalifikacji.

Źródło: Ministerstwo Rozwoju

@RY1@i02/2017/113/i02.2017.113.130000100.801(c).jpg@RY2@

Stawka godzinowa na wybranych stanowiskach, brutto (zł za godzinę)

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.