Umowa o dzieło na obieranie buraków
Pierwsze analizy nowego zusowskiego rejestru umów o dzieło nie wskazują na masowe nadużywanie tej formy zatrudnienia
Napisanie artykułu czy recenzji lub stworzenie rzeźby to typowe przykłady umowy o dzieło. Ale są także nietypowe, jak np. wyłapanie kilku tysięcy sztuk kurczaków, obieranie buraków lub cebuli, starcie kilku tysięcy ziemniaków na placki ziemniaczane czy usmażenie kilku tysięcy kotletów. Zarówno jedne, jak i drugie przykłady znalazły się w rejestrze, jaki od początku tego roku zaczął prowadzić ZUS. - Od 1 stycznia 2021 r. przepisy tarczy antykryzysowej wprowadziły obowiązek informowania ZUS o umowach o dzieło. Dzięki temu państwo ma wiedzę na temat zawieranych w Polsce tego rodzaju umów - komentuje prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. DGP udało się dotrzeć do treści raportu, który podsumowuje dane zebrane do września. Można w nim znaleźć kilka nieoczywistych danych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.