PPE nie jest ucieczką przed PPK, ale raczej ich uzupełnieniem
Mimo wzrostu liczby uruchamianych programów emerytalnych, który nastąpił od wejścia w życie ustawy o pracowniczych planach kapitałowych, nie można mówić o generalnej preferencji tej pierwszej formy oszczędzania. Rząd wskazuje na sukces edukacji emerytalnej
Do konsultacji trafił właśnie projekt nowelizacji ustawy o pracowniczych programach emerytalnych oraz ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego, który ma z jednej strony ułatwiać pracodawcom prowadzenie PPE, z drugiej - określić warunki uczestnictwa w nich. Jest to o tyle istotne, że w ostatnich latach programy emerytalne zyskały na popularności.
Zdaniem Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, przyczyną tego zjawiska jest wprowadzenie pracowniczych planów kapitałowych. - Gwałtowny wzrost popularności był spowodowany faktem, że niektóre firmy miały pewne obawy związane z PPK, wynikające z tego, że jest to zupełnie nowy i nieznany im instrument. Zaś utworzenie PPE ze składką podstawową co najmniej 3,5 proc. oraz przy partycypacji minimum 25 proc. zwalniało z obowiązku wprowadzenia planów kapitałowych - wyjaśnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.