Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy może sprawdzić, czy firma płaci za niego składki

28 czerwca 2018

EWA KOSOWSKA Nie trzeba być już członkiem otwartego funduszu emerytalnego, żeby posiadać subkonto

Dzisiaj w ZUS rozpoczynają się Dni Ubezpieczonego. Ta formuła kontaktu z klientami się sprawdza?

Chodzi o to, aby wszyscy, którzy niekoniecznie na co dzień pamiętają, że są ubezpieczeni w ZUS, mieli okazję porozmawiać z ekspertami, dopytać. Nasi świadczeniobiorcy - emeryci, renciści oraz przedsiębiorcy - mają zazwyczaj częsty kontakt z zakładem. Wiedzą, jak i gdzie korzystać z usług ubezpieczyciela, natomiast osoby pracujące np. na umowę o pracę - niekoniecznie.

A co powinny wiedzieć?

Choćby to, w jaki sposób pieniądze ze składki emerytalnej zapisywane są na koncie i subkoncie w ZUS, jak można sprawdzić, czy nasz pracodawca faktycznie odprowadza składki na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne, kto powinien zastanowić się, czy ma przystąpić do OFE, a kto musi poczekać z tą decyzją do następnego okienka transferowego, czyli do 2016 r. W końcu kto i w jaki sposób może dziedziczyć środki zgromadzone na subkoncie w ZUS.

To wszystko ważne informacje, ale ZUS powinien je propagować cały czas, a nie tylko od święta.

I właśnie tak robimy. Dni Ubezpieczonego są po to, aby zaktywizować samych zainteresowanych. ZUS ma bardzo dobre narzędzie: Platformę Usług Elektronicznych (pue.zus.pl). Dzięki niej uzyskuje się dostęp do informacji, do historii ubezpieczeniowej. W końcu umożliwia wyliczenie prognozowanej emerytury PUE. Pozwala również złożyć różne wnioski, nie wychodząc z domu. Wszystko w pełni bezpiecznie i bezpłatnie. Pokazujemy, jak korzystać z systemu i dodatkowo od razu uwierzytelniamy profil na platformie.

Jak wytłumaczyć klientowi ZUS różnicę między kontem a subkontem?

Podstawowa różnica to taka, że indywidualne konto jest zakładane dla każdego ubezpieczonego na podstawie pierwszego zgłoszenia, a więc na przykład w sytuacji podjęcia pierwszej pracy.

Natomiast subkonto do 1 lutego 2014 r. miała tylko osoba, która była ubezpieczona i jednocześnie należała do OFE. Ubiegłoroczne zmiany w systemie emerytalnym począwszy od 1 lutego 2014 r. dały osobom wchodzącym po raz pierwszy na rynek pracy możliwość wyboru. Jeśli zainteresowany w terminie 4 miesięcy od daty zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych nie zawrze umowy z OFE, jego składki w całości podlegają zapisaniu na subkoncie w ZUS. Zatem nie trzeba być już członkiem OFE, żeby w zakładzie posiadać subkonto.

Drugi aspekt to czas, od kiedy istnieje konto i subkonto. Indywidualne konta funkcjonują od 1999 r., natomiast subkonto w ZUS od 1 maja 2011 r.

Trzeci aspekt należy rozpatrywać w kontekście rodzaju danych zapisanych na koncie i subkoncie.

Czyli?

Na koncie ubezpieczonego gromadzonych jest wiele informacji, a najważniejsze to dane o zwaloryzowanych składkach na ubezpieczenie emerytalne, zarówno należnych (dotyczy ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, czyli w przypadku pracowników), jak i wpłaconych (dotyczy ubezpieczonych będących płatnikami składek oraz osób współpracujących z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność gospodarczą). Poza tym są to informacje o wysokości należnych i wpłaconych składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne oraz o wysokości należnych i odprowadzonych składek do OFE. Są wreszcie informacje o kapitale początkowym oraz tym zwaloryzowanym.

A na subkoncie?

Tam zapisane są dane tylko w odniesieniu do składki emerytalnej. Część należności na ubezpieczenie emerytalne, które do końca kwietnia 2011 r. były przekazywane w całości do funduszu, od 1 maja 2014 r. podlega podziałowi pomiędzy subkonto a II filar, czyli OFE. Proporcje tego podziału na przestrzeni lat się zmieniały. Dziś zakład przekazuje do wybranego przez ubezpieczonego otwartego funduszu emerytalnego środki w wysokości 2,92 proc. podstawy wymiaru składek. Natomiast na subkoncie ewidencjonowane są środki w wysokości 4,38 proc. Jeśli ubezpieczony nie jest członkiem OFE, wówczas całość składki, czyli 7,3 proc. podstawy wymiaru zapisywana jest na subkoncie.

A czy środki tam zgromadzone są waloryzowane na takich samych zasadach?

Kwoty zapisane na koncie i subkoncie podlegają corocznej waloryzacji, ale według innych algorytmów. Na subkoncie polega ona na pomnożeniu kwoty składek, środków i odsetek za zwłokę zewidencjonowanych na subkoncie przez wskaźnik rocznej waloryzacji. Wskaźnik ten jest równy średniorocznej dynamice wartości produktu krajowego brutto w cenach bieżących za okres ostatnich 5 lat poprzedzających termin waloryzacji.

Natomiast waloryzacja składek na koncie polega na pomnożeniu zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego składek przez wskaźnik waloryzacji, który jest równy wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych powiększonemu o wzrost realny sumy przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne w roku kalendarzowym poprzedzającym termin waloryzacji w stosunku do roku poprzedniego.

To zdaje się nie koniec różnic między kontem a subkontem?

Następna różnica i chyba najważniejsza to taka, że środki zewidencjonowane na subkoncie podlegają podziałowi w razie śmierci ubezpieczonego, rozwodu, unieważnienia małżeństwa osoby, dla której zakład prowadzi subkonto. Tak jak to ma miejsce w przypadku środków zgromadzonych w OFE.

Jeśli ubezpieczony jest członkiem OFE, w przypadku wystąpienia zdarzeń rodzących możliwość dokonania podziału i wypłaty środków osoby uprawnione powinny zwrócić się po te środki do OFE.

W przypadku ubezpieczonego niebędącego członkiem OFE podziału i wypłaty środków zgromadzonych na subkoncie dokonuje zakład na podstawie wniosku złożonego w ZUS. Robi to, opierając się na oświadczeniu ubezpieczonego o stosunkach majątkowych istniejących między ubezpieczonym a jego współmałżonkiem oraz wskazaniu osób uprawnionych do otrzymania środków zgromadzonych na subkoncie ubezpieczonego.

Natomiast środki zgromadzone na koncie ubezpieczonego takiej formule nie podlegają.

@RY1@i02/2014/193/i02.2014.193.18300090b.802.jpg@RY2@

fot. wojtek górski

Ewa Kosowska, dyrektor departamentu ubezpieczeń i składek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych

Rozmawiała Izabela Kwiatkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.