Dziennik Gazeta Prawana logo

Matkę pozbawią zasiłku dwie decyzje

12 marca 2015

Pierwszą ZUS wyłączy z ubezpieczeń społecznych, a drugą odmówi świadczenia. Odwołać trzeba się od obu, ale do różnych sądów. Najpierw do okręgowego, a później do rejonowego

Kiedy pracujemy albo prowadzimy działalność gospodarczą i płacimy składki, wszystko jest w porządku. Problem pojawia się w sytuacji, gdy składamy wniosek o zasiłek albo ewentualnie o inne świadczenie z ubezpieczeń społecznych. I nie chodzi już nawet o to, że ZUS bada, czy działalność była faktycznie prowadzona lub czy umowa o pracę nie jest przypadkiem nieważna. A to po to, aby ustalić, czy nie ma miejsca próba wyłudzania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Problemem jest przede wszystkim skomplikowany tryb postępowania, w związku z czym ubezpieczeni często są zdezorientowani. Takie postępowanie trwa bardzo długo, gdy ZUS nabierze podejrzeń, że działalność lub zatrudnienie są fikcyjne. Ma to miejsce zwłaszcza w sytuacjach, gdy wniosek o świadczenie (zasiłek chorobowy albo od razu zasiłek macierzyński) składa kobieta, która w ciąży założyła działalność lub podjęła zatrudnienie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.