Niekorzystna dla emerytów wykładnia przepisów w sprawie składek od zleceń utrzymana
ZUS wbrew intencjom ustawodawcy nadal domaga się składek od emerytów, którzy mają niskie wynagrodzenie z etatu i dorabiają na zleceniu. Potwierdził to w ostatnio wydanej interpretacji
Przed wejściem w życie z początkiem tego roku nowych zasad oskładkowania zleceń (a dokładniej - nowych przepisów dotyczących zbiegu tytułów ubezpieczeń) pisaliśmy, że w niekorzystny sposób mogą one dotknąć emerytów (DGP nr 245 z 17 grudnia 2015 r.). Zwracaliśmy uwagę, że ZUS będzie się domagał składek od zawieranych przez nich zleceń nawet wtedy, gdy będą zatrudnieni także na etacie. Na podstawie dotychczasowych przepisów jakakolwiek umowa o pracę bez względu na wysokość wynagrodzenia zwalniała dorabiającego emeryta z konieczności opłacania składek z umów cywilnoprawnych. Z wyjaśnień opublikowanych przez ZUS wynikało, że od 2016 r. zasada ta zostanie utrzymana tylko w stosunku do osób, które osiągną ze stosunku pracy przychód przynajmniej o równowartości minimalnego wynagrodzenia (w tym roku - 1850 zł). Nasz ekspert zwracał uwagę, że taka wykładnia ustawy jest niedopuszczalna, ponieważ przede wszystkim jest sprzeczna z celem ustawy, którym było zapewnienie choćby minimalnej emerytury osobom pracującym w oparciu o umowy-zlecenia, a nie zwiększanie obciążeń osób już pobierających to świadczenie. Niestety, zgodnie z przewidywaniami ZUS zdania nie zmienił, czego wyrazem jest jedna z ostatnio opublikowanych interpretacji wydanych na wniosek przedsiębiorcy (decyzja nr 193 z 29 kwietnia 2016 r., znak DI/100000/43/242/2016).
Wynagrodzenie z etatu decydujące
Płatnik zwrócił się do ZUS o potwierdzenie, czy w przypadku gdy emeryt jest zatrudniony na umowę o pracę w innej firmie, a z płatnikiem ma zawartą umowę-zlecenie i kontrakt menedżerski, odprowadzanie za niego składek na ubezpieczenia społeczne nie będzie konieczne. Co ważne jednak, wymiar etatu wynosił jedynie 1/4, a przede wszystkim wynagrodzenie otrzymywane z tego tytułu było niższe niż 1850 zł. Zdaniem wnioskodawcy sam fakt jakiegokolwiek etatu zwalnia umowę-zlecenie i kontrakt menedżerski z oskładkowania, a powodują one jedynie konieczność odprowadzenia składki zdrowotnej.
ZUS uznał jednak takie stanowisko płatnika za nieprawidłowe. Stwierdził, że w sytuacji zbiegu kilku tytułów ubezpieczenia kluczowe znaczenie ma osiąganie przez emeryta minimalnego wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę. Potraktował więc emeryta tak samo, jak gdyby prawa do świadczenia nie posiadał. W przypadku zwykłego pracownika, który dorabia na zleceniu, także rozstrzygające jest to, czy osiąga z niego przychód w wysokości 1850 zł.
Co z tego wynika dla przedsiębiorców? Przede wszystkim to, że nie powinni liczyć na zmianę wykładni ZUS w tym zakresie. Od wejścia w życie przepisów upłynęło jeszcze zbyt mało czasu, aby zdążyła ukształtować się jakakolwiek linia orzecznicza. Można jednak już dziś powiedzieć, że w przypadku kontroli ZUS nakaże firmie opłacić zaległe składki także od zleceń wykonywanych przez emerytów.
W oczekiwaniu na SN
Warto jednak zaskarżyć taką decyzję, być może sądy zajmą stanowisko przeciwne do ZUS. Niewykluczone, że kwestia ta będzie budzić tyle wątpliwości i wywoła takie rozbieżności, iż konieczne będzie ich rozstrzygnięcie przed Sąd Najwyższy. Można mieć nadzieję, że SN weźmie pod uwagę nie tylko literalne brzmienie wyjętych z kontekstu całej ustawy przepisów, ale także wolę ustawodawcy wynikającą chociażby z uzasadnienia do ustawy.
Anna Kwiatkowska
ekspert od ubezpieczeń społecznych
Podstawa prawna
Art. 9 ust. 2c i ust. 4a-4b ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu