Emerytury dla artystów poruszyły nie tylko środowisko. Wszyscy do nich dopłacimy
P ierwsze przecieki na temat nowej ustawy o statusie artysty – bo oficjalny projekt nie został jeszcze upubliczniony – już budzą spore kontrowersje, szczególnie co do kwestii ubezpieczenia społecznego twórców i artystów. Dziś płacą oni składki na zasadach podobnych jak przedsiębiorcy (przy czym nie mają prawa do wielu ulg). Wedle nowych rozwiązań twórca miałby możliwość opłacania składek od płacy minimalnej. A jeśli – w uproszczeniu – zarabiałby mniej, niż wynosi przeciętne wynagrodzenie, to miałby uzyskiwać dopłaty do składek z państwowego funduszu.
Już na pierwszy rzut oka propozycje budzą wątpliwości. No bo dlaczego ta grupa zawodowa miałaby zasługiwać na szczególne wsparcie? Jeśli kogoś nie stać na odprowadzanie składek ZUS z tytułu działalności artystycznej lub twórczej, to czy nie powinien zmienić zawodu? Z innej jednak strony: czy pieniądz jest miernikiem wartości artystycznej dzieła? Bywa przecież niejednokrotnie, że ci najwięksi są doceniani. Czy zatem nie zasługują na nasze wsparcie?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.