Kiedy pracodawca będzie współodpowiedzialny za powstanie szkody
Jestem pracownikiem oddziału banku w Bydgoszczy. 10 października pełniłam obowiązki kierownika sortowni pieniędzy. Jestem materialnie odpowiedzialna za powierzone pieniądze na podstawie umowy o materialnej odpowiedzialności. Zgodnie z wewnętrznymi regulacjami pieniądze powinny być przechowywane w podręcznym sejfie, jednak praktyką jest pozostawianie ich na biurku w jednym z pomieszczeń sortowni (na nieprawidłowość tę nie zwracali uwagi przełożeni). Tego dnia pokój ten był jednak otwarty, a pieniądze zaginęły. Pracodawca żąda wyrównania całej powstałej szkody. Czy ma do tego prawo?
W myśl art. 117 par. 1 k.p. pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniła się do jej powstania albo zwiększenia. Odnosząc się do opisywanej w pytaniu sytuacji - gdyby nie uchybienia ze strony pracodawcy, to do powstania niedoboru by nie doszło.
Również do odpowiedzialności za mienie powierzone stosuje się poprzez art. 127 k.p. postanowienia art. 117 k.p.
Przepis art. 117 k.p. nie może być jednak podstawą do oddalenia w całości powództwa o odszkodowanie z tytułu odpowiedzialności materialnej pracownika. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 13 listopada 1997 r. (I PKN 353/97, OSNP 1998/19/565). Stwierdził on ponadto, że od odpowiedzialności za powierzone mienie pracodawcy pracownik może się uwolnić wtedy, gdy wykaże, iż szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. W opisywanej sytuacji nie można mówić o winie tylko jednej ze stron.
Przepis art. 117 k.p. nie może być podstawą do oddalenia roszczenia pracodawcy, a jedynie do ograniczenia odpowiedzialności pracownika stosownie do stopnia przyczynienia się zakładu pracy (pracodawcy) do powstania szkody.
Przyczynienie się nie może polegać na tym, iż określone zachowanie powoduje powstanie szkody, gdyż w takim wypadku mamy do czynienia ze sprawstwem (ewentualnie ze współsprawstwem) szkody, a nie przyczynieniem się do jej powstania.
Możliwość przyczynienia się pracodawcy do powstania szkody zachodzi tylko wówczas, gdy pozostaje w związku przyczynowym z zaistniałą szkodą. Przez przyczynienie się należy rozumieć również działanie lub zaniechanie osób działających w imieniu pracodawcy, m.in. przełożonych kierownika sortowni. W tej materii wypowiedział się także Sąd Najwyższy. W wyroku z 14 maja 1998 r. (I PKN 120/98, OSNP 1999/10/341) orzekł: "stwierdzenie, iż gdyby nie miały miejsca określone uchybienia ze strony pracodawcy lub innych osób, to do powstania niedoboru by nie doszło, uzasadnia przyjęcie przyczynienia się pracodawcy do powstania szkody wyrządzonej przez pracownika w mieniu powierzonym (art. 117 par. 1 w związku z art. 127 k.p.)."
W wyroku z 16 października 1981 r. (IV PR 299/81, LEX nr 14598) Sąd Najwyższy stwierdził, że w sytuacji gdy niedobór jest łącznym wynikiem nieprawidłowych działań pracownika oraz zaniedbań organizacyjnych pracodawcy, a nie można stwierdzić, że nieprawidłowe działanie lub zaniechanie którejkolwiek ze stron miały decydujący, względnie przeważający wpływ na powstanie niedoboru, istnieją podstawy do przyjęcia, że do jego powstania przyczyniły się w równym stopniu obydwie strony.
@RY1@i02/2010/211/i02.2010.211.209.0008.001.jpg@RY2@
Maciej Kasperowicz, ekspert z zakresu prawa pracy
Maciej Kasperowicz
ekspert z zakresu prawa pracy
Art. 117, art. 127 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu