Kiedy pracodawca może odwołać pracownika z urlopu
kodeks pracy - Pracownik ma prawo skorzystać z przysługującego mu urlopu w zaplanowanym wcześniej terminie. Firma może go z niego odwołać, jeśli wymagają tego okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili rozpoczynania wypoczynku. W takim przypadku pracodawca ponosi koszty przerwania urlopu
Pracodawca może odwołać pracownika z urlopu tylko wówczas, gdy jego obecności w zakładzie wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu. W omawianym przykładzie pracodawca wiedział o konieczności organizacji konferencji zarówno w momencie gdy zgadzał się na udzielenie urlopu asystentowi w danym terminie, jak i w dniu, gdy zaczynał on korzystanie z wolnego. Odwołanie z urlopu takiej osoby byłoby więc nieuzasadnione. Pochopne podejmowanie decyzji o przerwaniu urlopu pracownika może być dla firmy kosztowne. Kodeks pracy nakłada bowiem na pracodawcę obowiązek pokrycia poniesionych przez pracownika kosztów pozostających w bezpośrednim związku z odwołaniem z urlopu. Obejmuje to nie tylko koszty podróży powrotnej pracownika, ale wszelkie, których pracownik by nie poniósł, gdyby przebywał na urlopie. Mogą być to więc koszty niewykorzystanych noclegów, posiłków, opłat za usługi rekreacyjne, zabiegi lecznicze. Co istotne, zwrot kosztów związanych z odwołaniem pracownika z urlopu obejmuje także bezpośrednie koszty niewykorzystania urlopu przez rodzinę pracownika, jeżeli w wyniku odwołania została ona zmuszona do przerwania wypoczynku. W razie sporu między pracownikiem a pracodawcą co do zasadności zwrotu poszczególnych kosztów bądź ich wysokości jego rozstrzygnięcie należy do sądu pracy.
Art. 167 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Wykluczone jest odwoływanie pracownika z urlopu z powodu zwykłych potrzeb pracodawcy. Zapewnieniu zwyczajnego toku pracy nawet pomimo nieobecności niektórych pracowników służy ustalanie planu urlopów. Decyzję taką pracodawca może podjąć wyłącznie wtedy, gdy okaże się, że obecność konkretnego pracownika w pracy jest niezbędna i nie można było przewidzieć tej okoliczności wcześniej. W omawianym przykładzie spełnione są oba te warunki. Tylko kierowniczka działu kadr dysponuje bowiem wiedzą wystarczającą do złożenia wyjaśnień inspektorowi pracy. W momencie rozpoczęcia przez nią urlopu pracodawca nie mógł też spodziewać się, że w jego trakcie kontrolę w firmie będzie przeprowadzać Państwowa Inspekcja Pracy. Firma nie mogłaby się jednak powoływać na taką okoliczność, gdyby np. inspektor pracy zapowiedział swoją wizytę jeszcze przed rozpoczęciem wypoczynku przez szefową kadr. W takim przypadku pracodawca mógł bowiem przewidzieć, że jej obecność w firmie będzie konieczna.
Art. 167 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Braku bieżącej obsługi przedsiębiorstwa ze względu na nieobecność pracownika nie można uznać za okoliczność, której firma nie mogła przewidzieć. Pracodawca jest bowiem odpowiedzialny za organizację pracy w firmie. Tworząc plan urlopów lub ustalając termin wypoczynku z pracownikiem, jest on zobowiązany wziąć pod uwagę konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. W omawianym przykładzie pracodawca mógł przewidzieć, że w momencie rozpoczęcia urlopu przez jedynego informatyka w zakładzie pracy, firma będzie pozbawiona bieżącej obsługi informatycznej. W takim przypadku nie ma on podstaw do przesuwania urlopu tego informatyka, powołując się na swe szczególne potrzeby i zakłócenia toku pracy. Natomiast odwołanie informatyka byłoby uzasadnione, gdyby np. w trakcie jego urlopu doszło do awarii sprzętu komputerowego, spowodowanej czynnikami zewnętrznymi, których pracodawca nie mógł przewidzieć. Podobnie byłoby ono dopuszczalne, gdyby np. w firmie było zatrudnionych dwóch informatyków, a jeden z nich zachorowałby nagle podczas wypoczynku drugiego.
Art. 94, 163 i 167 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Pracownik, który stawił się w firmie w związku z odwołaniem go z urlopu z uzasadnionych przyczyn (np. awarii, którą może usunąć tylko podwładny korzystający z wypoczynku), nie jest chroniony przed zwolnieniem. Natomiast niedopuszczalne jest odwoływanie pracownika z urlopu po to, aby mu wręczyć wypowiedzenie. Takie działanie firmy może być traktowane jako obejście art. 41 k.p., który zakazuje składania wypowiedzenia w czasie urlopu pracownika. Dodatkowo w uchwale z 9 lutego 1967 r. (III PZP 22/66, OSNCP 1967) Sąd Najwyższy uznał, że przerywanie wypoczynku pracownika w celu dokonania wypowiedzenia jego umowy o pracę jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Art. 41, 167 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
W takim przypadku pracodawca nie może odwołać pracowników z urlopu, ponieważ po jego rozpoczęciu nie zaszły żadne nowe okoliczności, które by to uzasadniały. W tej sytuacji dopuszczalne byłoby natomiast przesunięcie urlopu pracownika przed jego rozpoczęciem. Termin wypoczynku podwładnego można bowiem przesunąć z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy, jeżeli jego nieobecność spowodowałaby poważne zakłócenia toku pracy. W omawianym przykładzie zakłócenia takie mogłyby wystąpić, skoro w momencie realizacji ważnego zamówienia i związanej z tym wzmożonej produkcji w firmie nieobecni byli dwaj z czterech pracowników działu technicznego, (a więc odpowiedzialni za nadzór nad produkcją).
Art. 164, 167 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Zasadą jest, że pracownik korzystający z urlopu na żądanie nie powinien być z niego odwoływany. Sprzeciwia się temu przede wszystkim charakter tego urlopu, będącego szczególnym przywilejem pracownika przyznanym przez przepisy rangi ustawowej. Kodeks pracy nie zabrania tego jednak wprost. Dlatego wydaje się, że w wyjątkowych sytuacjach (np. w razie awarii, którą może usunąć tylko konkretny pracownik) można odwołać podwładnego z udzielonego w tym trybie wypoczynku. Warto podkreślić, że pracodawca może też nie uwzględnić wniosku o udzielenie urlopu na żądanie z powołaniem się na nadużycie przez pracownika prawa podmiotowego. Szczególne okoliczności uprawniają pracodawcę do odmowy udzielenia takiego urlopu, np. gdy wyjątkowy interes firmy wymaga obecności pracownika w pracy (wyrok SN z 28 października 2009 r., II PK 123/09, niepublikowany).
Art. 8, 167, 1672 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu