Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy lata na dochodzenie akcji pracowniczych

28 czerwca 2018

Orzeczenie

Roszczenie wobec pracodawcy o odszkodowanie za utratę prawa do nieodpłatnego nabycia akcji pracowniczych przedawnia się po trzech, a nie dziesięciu latach. Tak orzekł wczoraj Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w poszerzonym, siedmioosobowym składzie.

Sprawa dotyczyła pracownika przedsiębiorstwa państwowego, które było przekształcane w spółkę na podstawie ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 171, poz. 1397 z późn. zm.). 15 proc. akcji prywatyzowanej firmy przekazano pracownikom. Na tej podstawie wspomniany pracownik uzyskał konkretną liczbę akcji. Jednak wskutek późniejszej weryfikacji (w 2009 r.) zasad ich przydziału poszczególnym grupom pracowników okazało się, że powinien mieć prawo do większej ich liczby (o około połowę).

W związku z tym pracownik wystąpił z roszczeniem wobec pracodawcy o wypłatę odszkodowania równowartego utraconych akcji i dywidend. Sąd I instancji przyznał mu odszkodowanie w wysokości ponad 12 tys. zł, a II instancja odrzuciła apelację. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Zwykły skład orzekający wystąpił o rozstrzygniecie w składzie siedmioosobowym zagadnienia prawnego, które pojawiło się w tym przypadku. Chodziło o odpowiedź na pytanie: czy roszczenie pracownika z tytułu utraconego prawa do akcji pracowniczych mając charakter cywilnoprawny przedawnia się po 10 latach (zgodnie z kodeksem cywilnym) czy też po 3 latach (zgodnie z kodeksem pracy), jeśli należy uznać je za wynikające ze stosunku pracy.

SN w poszerzonym składzie przychylił się do drugiej z wymienionych możliwości. Uznał, że obowiązki firmy wynikające z ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji powinny być traktowane jako wynikające ze stosunku pracy. Ciążą one na spółce jako na pracodawcy. Co ważne istnieje związek między tymi obowiązkami a uprawnieniami pracowniczymi: liczba akcji przyznanych danej grupie pracowników zależy bowiem od stażu pracy. Jednocześnie katalog podstawowych obowiązków pracodawcy zawarty w art. 94 k.p. ma charakter otwarty.

Oznacza to, że jeśli inne przepisy przewidują kolejne obowiązki dla firmy (spółki) wobec pracowników, należy traktować je jako wynikające ze stosunku pracy (zwłaszcza że uzależnione są w tym przypadku od stażu). Nie ma przy tym znaczenia, że ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji nie jest nawet traktowana jako akt prawny z zakresu prawa pracy.

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Uchwała SN z 21 listopada 2012 r., sygn. akt I PZP 1/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.