Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracodawca nie może zwolnić pracownika, nawet jeżeli ten ma stwierdzoną trwałą niezdolność do pracy

28 czerwca 2018

Orzeczenie

Firma nie może rozwiązać umowy osoby, która podlega ochronie przedemerytalnej, jeśli w jej aktach personalnych jest tylko orzeczenie o trwałej niezdolności do pracy. Taką ochronę może znieść dopiero decyzja ZUS przyznająca prawo do renty.

Pracownica była zatrudniona w szpitalu na stanowisku administracyjnym. Dyrektor placówki postanowił w ramach restrukturyzacji zlikwidować m.in. jej stanowisko pracy. W momencie wypowiedzenia umowy zatrudniona miała ukończone 56 lat i posiadała ponad 30-letni staż ubezpieczeniowy, który umożliwiał jej przyznanie emerytury.

Od decyzji dyrektora odwołała się do sądu I instancji. Argumentowała, że przyczyny wypowiedzenia są nierzeczywiste. Sąd jednak oddalił jej żądania. Sprawa trafiła do sądu II instancji.

Zwolniona powołała się przed sądem apelacyjnym dodatkowo na art. 39 kodeksu pracy, który w jej ocenie chroni ją przed wypowiedzeniem. Zgodnie z nim pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury.

Z kolei pracodawca wskazał, że w aktach osobowych zatrudnionej było orzeczenie o niezdolności do pracy z 1995 r., które kwalifikowało ją do II grupy inwalidzkiej. Zdaniem pracodawcy spełnienie wówczas takiego warunku uprawniało pracownicę do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W efekcie ma zastosowanie art. 40 kodeksu pracy, który wyłącza ochronę przedemerytalną.

Sąd II instancji nie uwzględnił argumentów pracodawcy, zmienił zaskarżony wyrok i nakazał dyrektorowi szpitala przywrócenie pracownika do pracy.

Szpital od wyroku wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN).

- Nabycie prawa do renty z tytułu zaliczenia do II grupy inwalidzkiej na podstawie przepisów obowiązujących 7 czerwca 1995 r. powininno wyłączać ochronę przed zwolnieniem - argumentowała wczoraj pełnomocnik szpitala Anna Piotrowska-Musioł, radca prawny.

Dodała, że po zmianie przepisów II grupa inwalidzka została zakwalifikowana jako trwała niezdolność do pracy.

Na pytanie sędziego sprawozdawcy, czy w aktach osobowych była decyzja ZUS o przyznaniu renty, pełnomocnik szpitala poinformowała, że zawierały one tylko orzeczenie. Dodatkowo poza orzeczeniem o II grupie inwalidztwa z 1995 r. w aktach było też orzeczenie z 1999 r. o całkowitej niezdolności do pracy.

- Nie ma wątpliwości, że w 1996 roku z powodu zmiany przepisów emerytalnych w przepisach przejściowych osoby II grupy inwalidzkiej zostały określone jako trwale niezdolne do pracy. W efekcie zmieniło się nazewnictwo - mówi Jolanta Strusińska-Żukowska, sędzia sprawozdawca.

Tłumaczy, że nawet orzeczenie o trwałej niezdolności do pracy dopuszcza możliwość zmiany jej stopnia np. w trakcie badań lekarskich. Ponadto w ciągu kilku lat od wydanego orzeczenia stan zdrowia pracownika mógł się poprawić.

SN orzekł, że ochrona przedemerytalna może być wyłączona tylko wtedy, gdy pracownik otrzymał decyzję z ZUS, w której potwierdzono przyznanie renty, a nie samo orzeczenie o niezdolności do pracy. SN oddalił skargę kasacyjną.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II PK 149/11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.