Dziennik Gazeta Prawana logo

Ewentualne straty powodem dyscyplinarki

26 czerwca 2018

Orzeczenie

Przyczyny zwolnienia wskazane w oświadczeniu o rozwiązaniu z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia mogą być szerzej omówione dopiero w trakcie postępowania przed sądem. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Firma zatrudniała pracownika na podstawie umowy na czas nieokreślony, na stanowisku zastępcy dyrektora spółki i członka zarządu. Rada nadzorcza odwołała go z tych funkcji. Dodatkowo otrzymał oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków. Pracodawca argumentował m.in. tym, że zwolniony wystosował do urzędu skarbowego pismo, w którym samowolnie i bez dostatecznej podstawy prawnej przekazywał informacje o firmie do organu podatkowego.

Pracownik odwołał się do sądu I instancji. Ten uznał, że spór w sprawie sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy okoliczności wskazane przez pracodawcę w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia stanowiły ciężkie naruszenia obowiązków pracowniczych. Po zbadaniu sprawy uznał, że roszczenie o zapłatę odszkodowania było usprawiedliwione.

Obie strony wniosły apelację do sądu II instancji, który uznał, że do ciężkiego naruszenia obowiązków może dojść nawet wtedy, gdy działanie lub zachowanie pracownika nie spowodowało szkody w mieniu pracodawcy (bądź jej rozmiar jest nieznaczny). Wystarczy, że zatrudniony dopuścił się takiego czynu, który w sposób znaczący zagraża interesowi firmy. Sąd II instancji zmienił zaskarżony wyrok, oddalając żądania pracownika.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną przez zatrudnionego. Zarzucił on naruszenie art. 30 par. 4 k.p. przez błędną wykładnię tego przepisu, która spowodowała przeniesienie sporu między pracownikiem a pracodawcą poza granice przyczyn podanych w uzasadnieniu zwolnienia dyscyplinarnego.

W ocenie Sądu Najwyższego przepis ten mógłby zostać naruszony w razie niepodania przez pracodawcę powodów rozwiązania umowy lub podania przyczyny pozornej. Żadna z tych przesłanek nie wystąpiła w omawianej sprawie, więc sąd mógł szerzej ją badać. Potwierdził, że samo postępowanie, które prowadziłoby do naruszenia interesów firmy, można zakwalifikować jako rażące naruszenie obowiązków pracowniczych.

SN oddalił skargę kasacyjną.

Przyczynienie się do szkody firmy może być ciężkim naruszeniem obowiązków

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 3 sierpnia 2012 r. (sygn. akt I PK 45/12).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.