Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypowiedzenie zmieniające może obejmować także przyszłe warunki zatrudnienia

2 lipca 2018

Możliwe jest wypowiedzenie przez pracodawcę warunków pracy i płacy (art. 42 k.p.), które w chwili złożenia oświadczenia nie obowiązują, ale według treści łączącj strony umowy o pracę - jest pewne, że będą obowiązywać w nieodległej przyszłości, w szczególności w okresie wypowiedzenia.

Z powodu reorganizacji struktury spółki w 2009 roku pracownica zatrudniona dotychczas w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem 3860 zł brutto miesięcznie, otrzymała pod koniec września 2009 r. wypowiedzenie zmieniające. Po upływie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który miał upłynąć 31 grudnia 2009 r., pracodawca proponował jej nowe warunki umowy o pracę, tj. wynagrodzenie w wysokości 1930 zł brutto miesięcznie i 1/2 etatu, co miało jednak obowiązywać tylko terminowo - od 1 stycznia do 30 września 2010 r. Po upływie tego okresu warunki zatrudnienia miały powrócić do stanu poprzedniego (3860 zł, pełny etat). Pracownica przyjęła nowe warunki. W związku z trudną sytuacją na rynku spółka podjęła jednak uchwałę o reorganizacji w dziale zatrudniającym pracownicę i pod koniec września 2010 r. wręczyła pracownicy kolejne wypowiedzenie zmieniające, tym razem ze skutkiem na 31 grudnia 2010 r. Pracodawca zaproponował w nim, począwszy od 1 stycznia 2011 r., zatrudnienie pracownicy na 1/2 etatu z wynagrodzeniem 1930 zł brutto miesięcznie z powodu utrzymującej się niskiej sprzedaży realizowanej przez dział, w którym pracowała, co udaremnia zwiększenie stanu osobowego działu i uniemożliwia dalsze zatrudnienie pracownicy na cały etat. Pracownica nie odrzuciła tych warunków, ale wytoczyła powództwo o przywrócenie poprzednich warunków zatrudnienia.

Sąd rejonowy uznał, że wypowiedzenie zmieniające z września 2010 r. jest kontynuacją procesu restrukturyzacji zatrudnienia zapoczątkowanego w 2009 roku. Podana przyczyna wypowiedzenia zmieniającego była konkretna i rzeczywista, a pracodawca dokonał prawidłowego doboru pracownicy do zmiany warunków zatrudnienia, kierując się przy tym obiektywnymi przesłankami. Sąd okręgowy zmienił ten wyrok i przywrócił pracownicę do pracy na poprzednich warunkach, ponieważ wypowiedzeniem zmieniającym z września 2010 r. spółka wypowiedziała warunki zatrudnienia, które jeszcze nie obowiązywały. Zgodnie z treścią wypowiedzenia zmieniającego z września 2009 r. - pracownica miała rozpocząć ponownie pracę na poprzednich warunkach pracy i płacy (w pełnym wymiarze czasu pracy i z pełnym wynagrodzeniem) dopiero od 1 października 2010 r. A zatem pod koniec września 2010 r. spółka wypowiedziała nieistniejące warunki pracy i płacy, czyli te, których wówczas nie obejmowała jeszcze "żadna umowa wiążąca strony". Doszło więc do wypowiedzenia umowy nieistniejącej. Wypowiedzenie warunków umowy o pracę we wrześniu 2010 r., a więc w chwili, kiedy strony w zakresie tych warunków "nie były związane umową o pracę", było przedwczesne i naruszało przepisy o rozwiązywaniu umów o pracę, czyli art. 30 par. 4 i art. 42 k.p. W skardze kasacyjnej od tego wyroku pracodawca twierdził, że art. 42 par. 2 k.p. nie stanowi o wypowiadaniu "dotychczasowych" warunków pracy i płacy.

Wbrew twierdzeniom pracodawcy wypowiedzenie zmieniające ma dotyczyć "dotychczasowych" warunków pracy lub płacy (takie dokładnie słowo jest użyte w art. 42 par. 4 k.p.). Nie może więc budzić wątpliwości, że wypowiedzenie zmieniające dotyczy "dotychczasowych warunków" zatrudnienia. Rozważając znaczenie pojęcia "dotychczasowe warunki" pracy i płacy, SN odniósł się do kwestii przyczyn uzasadniających wypowiedzenie zmieniające. W orzecznictwie konsekwentnie prezentowany jest pogląd, iż co do zasady istnienie tych przyczyn ocenia się według chwili wypowiedzenia. I tak, okoliczności uzasadniające wypowiedzenie powinny istnieć przed zawiadomieniem właściwego organu związku zawodowego o zamiarze wypowiedzenia (art. 38 par. 1 k.p.), a gdy współdziałanie ze związkiem zawodowym nie jest wymagane lub możliwe - najpóźniej w dacie złożenia pracownikowi oświadczenia woli o wypowiedzeniu. W tym zakresie przyjmuje się jednak wyjątek w przypadku, gdy wystąpienie przyczyn uzasadniających wypowiedzenie jest pewne w przyszłości. Przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie umowy o pracę może ziścić się już po złożeniu oświadczenia pracodawcy, jeżeli jej spełnienie było pewne. Przyczyny wypowiedzenia odnoszące się do bliskiej przyszłości, jeśli w pewnym sensie już "istnieją", mogą być bowiem na tyle pewne, że istnieją w sensie rzeczywistej motywacji działania pracodawcy. Ten pogląd nabiera znaczenia zwłaszcza w przypadku likwidacji stanowiska pracy, jak również w przypadku likwidacji pracodawcy (stanowiących dostateczną przyczynę wypowiedzenia), gdy nie można racjonalnie oczekiwać, że zasadne wypowiedzenie może nastąpić już po "zaistnieniu" tych przyczyn. O tym, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę spowodowane zmianami organizacyjnymi, ograniczeniem zatrudnienia, likwidacją stanowiska pracy itp. nie musi zbiegać się w czasie z chwilą faktycznego ich przeprowadzenia, SN wypowiadał się w swoim orzecznictwie wielokrotnie. Rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę jest więc nie tylko przyczyna istniejąca w chwili złożenia pracownikowi oświadczenia woli, ale także przyczyna, która ma się spełnić w nieodległym terminie (np. po upływie okresu wypowiedzenia), a tym bardziej taka, która się w tym terminie spełnia.

W konsekwencji powyższego SN, orzekając w tej sprawie, przyjął, że wypowiedzenie pracownicy "dotychczasowych" warunków zatrudnienia było prawnie uzasadnione, gdyż pracodawca powołał się na przyczyny dotyczące warunków zatrudnienia wynikające z treści łączącego strony stosunku pracy (warunki umówione i znane stronom), które miały obowiązywać po upływie kilku dni od daty złożenia przez pracodawcę oświadczenia woli o wypowiedzeniu. Obowiązywanie tych wypowiadanych warunków zatrudnienia było przy tym zdarzeniem pewnym. Chociaż więc w dacie złożenia wypowiedzenia zmieniającego warunki te jeszcze nie obowiązywały (nie istniały), to jednak było pewne, że staną się one obowiązujące w nieodległym czasie (po upływie kilku dni). W tym znaczeniu były to "dotychczasowe" warunki pracy i płacy, gdyż w dniu dokonania wypowiedzenia wynikały z treści łączącego strony stosunku pracy. Wobec tego nie można uznać, że wypowiedzenie zmieniające mogło nastąpić najwcześniej w październiku 2010 r., a wcześniej było "przedwczesne" lub "doszło do wypowiedzenia umowy nieistniejącej".

Wyrok SN z 5 lipca 2012 r. (sygn. akt II PK 51/12, niepublikowany).

Podsumowanie

Pojęcie "dotychczasowych" warunków pracy i płacy rozciąga się nie tylko na warunki, w których pracownik jest zatrudniony w chwili otrzymania wypowiedzenia zmieniającego, ale także te, w których miałby dopiero pracować, gdyby pracodawca nie podjął decyzji o ich zmianie.

Wskutek wadliwego dokonania wypowiedzenia zmieniającego pracodawca zobowiązany jest przywrócić dotychczasowe warunki pracy i płacy - nie tylko od dnia zapadnięcia wyroku stwierdzającego taką wadliwość, lecz także od dnia, w którym pracownik podjął pracę w nowych warunkach na podstawie wadliwego wypowiedzenia, czyli często znacznie wcześniej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.