Kto jest odpowiedzialny za spóźnienie: pracownik czy przewoźnik
Pracownik codziennie dojeżdża do pracy pociągiem ok. 50 km. W okresie wakacyjnym liczne inwestycje powodują ciągłe opóźnienia pociągów w relacji Skierniewice - Warszawa. Zatrudnieni z tego powodu notorycznie spóźniają się do pracy. Często dojazd zajmuje ok. 3 godzin, a normalnie to ok. 50 min. Pobierają oni zaświadczenia z kasy przewoźnika z informacją o opóźnieniach.
Niektóre stanowiska wiążą się z pracą produkcyjną, dlatego niejednokrotnie w czasie oczekiwania na pociąg zatrudnieni proszą o zastępstwo innych pracowników. Jeśli się nie uda, to zakład pracy ponosi straty. Czy pracodawca może wyciągnąć jakiekolwiek konsekwencje wobec pracownika, mimo że ten przedstawi zaświadczenie? Czy pracownik ma w takiej sytuacji brać urlop na żądanie? W skali miesiąca musiałby to robić kilkanaście razy? Czy pracodawca ma obciążać stratami pracownika czy przewoźnika?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.