Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rada może zwolnić pracownika bez uchwały

6 września 2012

Orzecznictwo

Prezes zarządu, który został powiadomiony przez radę nadzorczą, że go odwołano, a jego umowę o pracę rozwiązano, nie może domagać się przywrócenia do pracy. Przysługuje mu tylko odszkodowanie.

W październiku 2002 r. pracownik został powołany na stanowisko prezesa zarządu. Siedem lat później (30 października 2009 r.) rada poinformowała go ustnie o odwołaniu z funkcji. Uchwała w tej sprawie była gotowa w dniu jej podjęcia, ale zainteresowanemu jej nie wręczono. Prezes udał się na półroczne zwolnienie lekarskie. Po powrocie do pracy 19 kwietnia 2010 r. otrzymał wypowiedzenie i uchwałę o odwołaniu go z funkcji.

Od tej decyzji odwołał się do sądu I instancji. Ten wskazał, że 30 października 2009 r. pracownikowi nie zostało przedłożone przez radę nadzorczą oświadczenie o odwołaniu z funkcji, ani o rozwiązaniu stosunku pracy. Zarówno uchwała rady, jak i wypowiedzenie przygotowane zostały w formie pisemnej dopiero po rozmowie członków rady z pracownikiem. W ocenie sądu prezesowi zgłoszono tylko zamiar, a nie decyzję. Sąd uznał, że pracownik otrzymał stosowane dokumenty 19 kwietnia 2010 r. Dopiero z tym dniem uchwała była więc skuteczna. Sąd przyjął, że wtedy zwolniony był już chroniony przez art. 39 kodeksu pracy, czyli był już w okresie ochrony przedemerytalnej, bo skończył 61 lat. I na podstawie art. 45 k.p. przywrócił go do pracy w spółce. Uznał przy tym, że jest osobą chronioną i w związku z tym przysługuje mu wynagrodzenie za cały okres pozostawania bez pracy. Sąd zasądził ponad 84 tys. zł odszkodowania od firmy na rzecz zwolnionego.

Spółka odwołała się do sądu II instancji. W ocenie tego sądu, nawet jeśli przyjąć, że chociaż odwołanie z funkcji prezesa i wypowiedzenie zostało złożone wadliwe, to i tak były skuteczne i powodowały rozwiązanie umowy o pracę. Sąd podkreślił również, że istotne znaczenie w niniejszej sprawie miała data złożenia pracownikowi przez radę wypowiedzenia. Jak wskazuje na to zebrany w sprawie materiał dowodowy, nastąpiło to 30 października 2009 r., a nie z chwilą doręczenia powodowi uchwały wraz z pismem 19 kwietnia 2010 r. Sąd uznał, że odwołanemu prezesowi spółki kapitałowej nie przysługuje roszczenie przywrócenia do pracy. W efekcie sąd zmienił zaskarżony wyrok. Zasądził tylko odszkodowanie za rozwiązanie umowy niezgodnie z prawem w wysokości ponad 36 tys. zł.

Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego (SN). Ten wskazał, że prezes w chwili złożenia mu przez radę nadzorczą oświadczenia o wypowiedzeniu umowy nie był jeszcze pracownikiem chronionym na podstawie art. 39 k.p., bo dopiero 14 stycznia 2010 r. ukończył 61 lat. Wobec tego pracownikowi nie przysługiwało odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy. Ponieważ dokonane ustnie wypowiedzenie umowy o pracę było jednak niezgodne z prawem, bo naruszało przepisy, uzasadnione było zasądzenie na rzecz pracownika odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (trzy miesiące). SN oddalił skargę kasacyjną.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 8 maja 2012 r., sygn. akt I PK 214/11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.