Czas pracy kierowców pobiegnie jak zawsze
Obowiązujące do niedzieli odstępstwa od stosowania niektórych przepisów o czasie pracy kierowców w związku z epidemią koronawirusa nie będą przedłużone na dalszy okres. Poinformowało o tym Ministerstwo Infrastruktury.
W praktyce oznacza to, że dzienny czas prowadzenia pojazdu zostaje skrócony z 11 do 9 godzin, a tygodniowy na powrót nie będzie mógł przekroczyć 56 godzin (zamiast 60 godzin). Do normy wracają również limity określające maksymalny czas prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych dwóch tygodni – maksymalnie 90 zamiast 96 godzin.
Co bardzo ważne, od dziś kierowcy muszą zwrócić uwagę na zwyczajne pauzy. Pierwsza, 45-minutowa, musi znowu nastąpić po 4,5 godzinach pracy za kółkiem, a nie tak jak w okresie specjalnym – po 5,5 godzinach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.