Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nawet 14,5 mld zł potrzeba na emerytury stażowe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Na wcześniejsze świadczenia emerytalne będą mogły liczyć kobiety po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach, o ile spełnią dodatkowe warunki. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, który został wniesiony do Sejmu przez posłów Lewicy. Listę poparcia dla projektu podpisała również posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Dziś w systemie ubezpieczeń społecznych nie istnieje generalna możliwość nabycia prawa do emerytury bez osiągnięcia wieku emerytalnego, czyli w przypadku kobiet po ukończeniu 60 lat, a mężczyzn – 65. Wyjątki od tej reguły, pozwalające na uzyskanie wcześniejszych świadczeń po osiągnięciu stażu ubezpieczeniowego, są ściśle limitowane.

Przedłożony projekt Lewicy zakłada, że prawo do emerytury uzyskają kobiety po przepracowaniu co najmniej 35 lat, a mężczyźni po 40 latach pracy. Taką możliwość nabędą ubezpieczeni urodzeni po 31 grudnia 1948 r., których szacowana emerytura będzie równa lub wyższa emeryturze minimalnej. Ponadto zgodnie z projektem świadczenie będzie przysługiwało pod warunkiem nieprzystąpienia do OFE lub złożenia wniosku o przekazanie pieniędzy zgromadzonych na rachunku w OFE na dochody budżetu państwa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.