Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Gdy Państwowa Inspekcja Pracy nakaże etat, rachunek może być wysoki

2 października 2025
Ten tekst przeczytasz w 23 minuty

Przekształcenie śmieciówki w etat może kosztować przedsiębiorców nawet kilkaset tysięcy złotych za każdą umowę. Już dziś warto zweryfikować charakter takich kontraktów w firmie.

Zgodnie z planowanymi zmianami do ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) wydawane przez okręgowych inspektorów pracy decyzje dotyczące reklasyfikacji umów cywilnoprawnych, takich jak umowa zlecenia czy o dzieło, a także umów o świadczenie usług (B2B), będą natychmiast wykonalne. Od momentu przekwalifikowania rosną zatem bieżące koszty zatrudnienia – pracodawca będzie musiał w niektórych wypadkach zapłacić więcej składek na ZUS, a sam pracownik może dostać mniej do ręki w związku z wyższym podatkiem lub składkami na ZUS czy NFZ.

Z wyjątkiem sytuacji odwołania się od decyzji skutki w zakresie ustalenia stosunku pracy będą również działać wstecz – od wskazanej w decyzji daty zawarcia umowy o pracę. W przypadku braku odwołania od decyzji pracodawca będzie musiał zapłacić całość zaległych zaliczek na PIT oraz składek na ZUS i NFZ należnych zarówno od pracodawcy, jak i pracownika wraz z odsetkami i potencjalnymi dodatkowymi karami. Teoretycznie pracodawca może próbować dochodzić od pracownika zwrotu składek w części należnej od pracownika w drodze powództwa cywilnego. Jednak orzecznictwo sądowe w tej sprawie nie jest jednolite i może się okazać, że pracodawca poniesie całość obciążeń bez realnej możliwości przerzucenia ich na zatrudnioną osobę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.