Niechętnie korzystamy z ochrony dla sygnalistów
Już niemal rok obowiązuje ustawa, która miała chronić pracowników zgłaszających nieprawidłowości. Mimo to w Państwowej Inspekcji Pracy nie widać lawiny zgłoszeń, a skargi dotyczące działań odwetowych są wyjątkową rzadkością. Czy to polscy pracodawcy są tak rzetelni, czy też ich pracownicy wciąż boją się informowania o naruszeniach?
Jak wynika z danych PIP, do 11 września wpłynęło 17 skarg na działania odwetowe, a w sumie w związku z ustawą o sygnalistach inspekcja otrzymała ich 38. Co więcej, tylko jedna z nich okazała się zasadna. To zaskakująco niewielka liczba, biorąc pod uwagę, że rocznie do PIP trafia ok. 50 tys. skarg pracowniczych. Zdaniem ekspertów pracodawcy z powodzeniem wdrażają przepisy ustawowe. Coraz częściej proszą też o porady prawne, by upewnić się, że prawidłowo reagują na zgłoszenia. Prawdziwym powodem milczenia sygnalistów może być co innego: eksperci zwracają uwagę na wyłączenie z ustawy kwestii typowo pracowniczych. ©℗ B8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.