Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Pracownik nie może żądać wyższej płacy, powołując się na zasady współżycia społecznego

15 stycznia 2009
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Uwzględnienie przez sąd przy orzekaniu zasad współżycia społecznego oraz społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa pozwala przy wydawaniu rozstrzygnięcia wyeliminować sytuację, w której zastosowanie danego przepisu wprost doprowadzić może do skutków niemożliwych do zaaprobowania przez normy moralne bądź też cele danej regulacji.

Zastosowanie tej normy budzi niekiedy kontrowersje u stron postępowania, ponieważ pozwala sądowi pomimo formalnej zgodności z prawem roszczenia lub sposobu obrony pozwanego uznać, iż inne przesłanki przemawiają przeciwko ich uwzględnieniu. Mogą to być zasady współżycia społecznego, przez które należy rozumieć uznawane za powszechnie obowiązujące normy postępowania - moralne, obyczajowe, zwyczajowe. Na przeszkodzie uwzględnieniu roszczenia, które spełnia formalne podstawy do jego uwzględnienia, może stanąć także to, iż osoba powołująca się na jakieś uprawnienie korzysta z niego w sposób sprzeczny z celem, który miał osiągnąć dany przepis, czyli społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.

Moim zdaniem możliwość powołania się na art. 8 k.p. przez strony postępowania pomimo tego, iż norma w nim zawarta ma charakter bardzo ogólnikowy, należy ocenić pozytywnie. Wyrazem tego jest też bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, które określiło wiele sytuacji, w których powoływanie się na nadużycie prawa przez strony stosunku pracy jest uzasadnione. Należy przy tym wyraźnie podkreślić, iż korzystać ze swego prawa w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego lub jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem może zarówno pracodawca, jak i pracownik, i to niezależnie od tego, w jakich rolach procesowych występują.

Zasady współżycia społecznego szczególnie często znajdują zastosowanie w procesach o przywrócenie do pracy czy odszkodowanie, w których pracodawca narusza co prawda formalne przepisy o rozwiązywaniu umowy, ale przyczyna jej rozwiązania, którą jest przykładowo popełnienie przestępstwa na szkodę pracodawcy, przemawia przeciwko uwzględnieniu roszczenia pracownika. Co więcej, wyjątkowo, w okolicznościach szczególnie rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych lub obowiązujących przepisów prawa, Sąd Najwyższy dopuszcza nawet oddalenie na tej podstawie roszczenia o przywrócenie do pracy pracownika szczególnie chronionego (por. wyrok SN z 6 kwietnia 2006 r., III PK 12/06, OSNP 2007/7-8/90).

Każdorazowo zastosowanie omawianego przepisu wymaga uwzględnia całokształtu okoliczności danego przypadku i zależy od oceny Sądu. Strona powołująca się na łamanie zasad współżycia społecznego musi jednak wykazać, jakie konkretne zasady naruszono. Warto też wspomnieć, iż przyjmuje się, że ta osoba, która sama narusza zasady współżycia społecznego, nie może na ich podstawie konstruować swoich roszczeń w stosunku do drugiej strony stosunku pracy.

W orzecznictwie przyjmuje się za dopuszczalne ocenianie prawa pracownika do poszczególnych składników wynagrodzenia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Podnosi się jednak słusznie, że same te zasady nie mogą stanowić podstawy pracowniczych uprawnień płacowych. Pracownik nie może zatem wnieść pozwu o zapłatę wyższego, niż wynika to z umowy o pracę i przepisów prawa pracy, wynagrodzenia, powołując się na to, iż wysokość wynagrodzenia wypłacanego przez pracodawcę jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego.

a3c14f1d-ba26-4ede-bf84-a0b2e77369be-38883331.jpg
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.