Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jak wyjechać do pracy sezonowej w Niemczech

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 29 minut

RYNEK PRACY - Nasi rodacy mogą od nowego roku pracować sezonowo bez zezwolenia w Niemczech, korzystając z pośrednictwa OHP lub agencji pracy. Mogą też na własną rękę szukać tam zatrudnienia

Od stycznia 2011 roku Polacy, którzy ukończyli 18 lat, mogą pracować bez zezwolenia sezonowo w Niemczech przez 8 miesięcy w ciągu roku. Chodzi o rolnictwo, leśnictwo, hotelarstwo, gastronomię, przetwórstwo owocowo-warzywne i pracę w tartakach.

Osoby, które chcą wyjechać do pracy sezonowej, korzystając z pośrednictwa agencji, powinny wybrać taką, która działa legalnie, czyli jest wpisana do rejestru prowadzonego przez marszałka i ma certyfikat. Agencja musi okazać certyfikat na prośbę zainteresowanego. Wykaz agencji jest na stronie internetowej www.kraz.praca.gov.pl.

Pracownik sezonowy powinien także sprawdzić w rejestrze ewidencji działalności gospodarczej lub Krajowym Rejestrze Sądowym, czy pośrednik ma zgłoszoną działalność gospodarczą i od jak dawna.

Agencja musi podpisać umowę kierującą do pracy pracownika sezonowego. Musi ona zawierać między innymi takie informacje, jak: okres zatrudnienia, rodzaj oraz warunki pracy i wynagradzania, przysługujące osobie kierowanej do pracy świadczenia socjalne, obowiązki i uprawnienia takiej osoby i agencji pośrednictwa pracy, a także zakres odpowiedzialności cywilnej stron w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy zawartej między agencją pośrednictwa pracy a obywatelem polskim, w tym stronę pokrywającą koszty dojazdu i powrotu osoby skierowanej do pracy w przypadku niewywiązania się pracodawcy zagranicznego z warunków umowy oraz tryb dochodzenia związanych z tym roszczeń.

Musi się tam też znaleźć określenie kwot należnych agencji pośrednictwa pracy z tytułu kosztów związanych ze skierowaniem do pracy za granicą faktycznie poniesionych na: dojazd i powrót osoby skierowanej, wydawanie wizy, badania lekarskie i tłumaczenie dokumentów.

Zgodnie z art. 85 ust. 2 pkt 7 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy agencja pracy może pobierać od osób opłaty z tytułu faktycznie poniesionych kosztów związanych ze skierowaniem do pracy za granicą, czyli kosztów poniesionych na: dojazd i powrót osoby kierowanej do pracy, wydawanie wizy, badania lekarskie i tłumaczenie dokumentów, pod warunkiem wyspecyfikowania tych opłat w umowie zawartej z osobą kierowaną do pracy za granicą. Natomiast dozwolone jest pobieranie opłat z tytułu prowadzonej działalności w zakresie pośrednictwa pracy od pracodawców. Od osób kierowanych do pracy za granicę zabronione jest pobieranie przedpłat, kaucji oraz opłat z tytułu wyszukiwania i wskazania pracodawcy zagranicznego. Niedozwolone jest pobieranie opłat rekompensujących między innymi koszty: eksploatacyjne, wynagrodzenia pracowników, wynajmu lokalu, wyjazdów (delegacji) pracowników agencji zatrudnienia, rekrutacji, usług pocztowo-telekomunikacyjnych, druków, reklamy, ogłoszeń prasowych.

Umowa powinna być zawarta w formie pisemnej. Pomimo że umowa może być bardzo długa, należy całą przeczytać bardzo uważnie. Może się zdarzyć, że umowa będzie spełniała wszystkie formalne wymogi, ale będzie niekorzystna dla pracownika. Chodzi np. o zapisy, z których wynika, że trzeba wykupić przejazd lub ukończyć kurs nauki języka obcego właśnie u tego pośrednika, a bilet lub kurs kosztuje zdecydowanie więcej, niż powinien. W takiej sytuacji to zainteresowany powinien podjąć decyzję, czy przystaje na te warunki, czy nie. Nikt nikogo nie zmusza do podpisania takiej umowy. Zawsze można wybrać innego pośrednika. Inaczej będzie, kiedy pośrednik albo niemiecki pracodawca oszukają pracownika sezonowego, na przykład co do wynagrodzenia. Wtedy ma on przeciwko nim roszczenie.

Osoba zatrudniona do pracy sezonowej może podać do sądu agencję lub niemieckiego pracodawcę, jeśli warunki pracy (płacy) nie odpowiadają tym zapisanym w umowie kierującej do pracy za granicą (zawieranej z agencją) lub umowie o pracę (zawieranej z pracodawcą). W pierwszym przypadku pracownik po powrocie do kraju może od agencji dochodzić swoich roszczeń przed sądem powszechnym, występując z powództwa cywilnego. Jeśli pracodawca niemiecki nie wywiązuje się z warunków umowy o pracę, fakt ten trzeba zgłosić do agencji zatrudnienia. O pomoc należy się zwrócić do właściwego niemieckiego urzędu pracy lub związków zawodowych działających w Niemczech. Dopiero gdy ten sposób nie przynosi rezultatu w postaci doprowadzenia do ugody z pracodawcą, istnieje możliwość pozwania go do niemieckiego sądu pracy. Należy to zrobić przed powrotem do kraju.

Osoba szukająca pomocy lub informacji za granicą może zgłosić się do polskich konsulatów. Na ich stronach internetowych są telefony i adresy instytucji, gdzie można uzyskać pomoc oraz zgłosić informację o nieuczciwych pośrednikach pracy lub nieuczciwych pracodawcach.

Osoby, która zgłosiły się do agencji, mogą jednocześnie same korzystać bezpłatnie z sieci EURES (www.eures.europa.eu lub polska strona internetowa www.eures.praca.gov.pl). Sieć zawiera oferty pracy znajdujące się w bazach służb zatrudnienia w państwach unijnych. Można w niej zostawić swoje CV. Aby to zrobić, należy zarejestrować bezpłatnie własny profil Mój EURES, co pozwala przygotować CV w wersji on line, w dowolnym języku UE. Zamieszczone w ten sposób CV będzie widoczne dla tych pracodawców, którzy zainteresowani zatrudnieniem cudzoziemca również zarejestrowali się na portalu.

Funkcja Mój EURES pozwala również na otrzymywanie powiadomień na adres poczty elektronicznej na temat najnowszych ofert pracy, które odpowiadają profilowi osoby poszukującej pracy.

Informacje na temat ofert pracy w krajach UE i EOG można również uzyskać, kontaktując się z asystentem, bądź doradcą EURES w wojewódzkim urzędzie pracy.

Polacy mogą też podjąć pracę sezonową w Niemczech, korzystając z pośrednictwa OHP. Procedura zatrudniania jest dosyć złożona. Niemieccy pracodawcy przesyłają oferty pracy do Centralnego Urzędu Pracy w Bonn. Ten z kolei do Komendy Głównej OHP. Taka oferta zawiera informacje o tym, co pracownik z Polski miałby robić, za ile, czy sam zapłaci za zakwaterowanie i jedzenie oraz w jakim rejonie Niemiec będzie pracował. Nie jest tam podane imię i nazwisko niemieckiego pracodawcy ani nazwa i adres jego firmy. Centrala OHP w Warszawie tłumaczy na język polski oferty pracy i rozsyła je do wojewódzkich komend w kraju. Oferty są zamieszczane na stronie internetowej (www.ohp.pl).

Osoba, która jest zainteresowana, musi się stawić osobiście z dowodem osobistym, wypełnić druk, który następnie faksem jest przesyłany do Warszawy. Jeśli jest dużo dobrych ofert na dane stanowisko, komenda główna dokonuje selekcji i przesyła do Bonn kilka najlepszych ofert.

Pracodawca niemiecki może zadzwonić do Polaka, którego ewentualnie chciałby zatrudnić. Z reguły to robi. Po to, aby m.in. sprawdzić, czy zna niemiecki na poziomie wymaganym do danej pracy. Jeśli test wypadnie dobrze, pracownik z Polski w komendzie wojewódzkiej albo u siebie w domu podpisuje umowę o pracę (przesłaną pocztą przez OHP) z niemieckim przedsiębiorcą.

Poza możliwościami poszukiwania pracy przez publiczne służby zatrudnienia oraz prywatne agencje pracy możliwe jest jeszcze poszukiwanie pracy na własną rękę, tzn. osobiście odwiedzając pracodawców. Jednakże wiąże się to ze znacznymi kosztami (przejazd, koszt zakwaterowania, koszt wyżywienia). Innym sposobem jest zamieszczanie ogłoszeń o poszukiwaniu pracy w prasie, na tablicach ogłoszeń lub poprzez kontakty z innymi osobami. Zdarza się, że ogłoszenia są wywieszane na tablicy ogłoszeń w konkretnych firmach.

sprawdzać, czy pośrednik ma umowę zawartą z pracodawcą zagranicznym i czy wysłał już ludzi do pracy za granicę. Trzeba uzyskać od pośrednika numery telefonów pracodawców zagranicznych oraz osób, które już skorzystały z jego usług i mogą to potwierdzić;

podpisać umowę, w której będą podane warunki pracy, płacy, należne świadczenia itp.;

pamiętać, że dowód wpłaty na konto pośrednika oszusta nie daje dużych szans na odzyskanie wpłaconej kwoty; do zakładania kont bankowych mogą być wykorzystywane podstawione osoby;

pamiętać, że zanim zapłacimy pośrednikowi za przejazd, powinniśmy sprawdzić, ile wynoszą ceny u innych przewoźników;

pamiętać, aby nie płacić przed wyjazdem za mieszkanie za granicą oferowane przez pośrednika; zwykle kontakt kończy się na pobraniu opłat za lokal;

sprawdzić, czy polski pośrednik pracy ma prawo skierować osobę szukającą pracy do pośrednika zagranicznego.

Pracownik udający się na poszukiwanie pracy musi zabrać ze sobą dowód osobisty, życiorys (CV), zaświadczenia potwierdzające kwalifikacje (przetłumaczone na język niemiecki). Powinien też ubezpieczyć się od następstw nieszczęśliwych wypadków i ewentualnych kosztów leczenia. Ponadto należy wziąć ze sobą dane kontaktowe polskiego konsulatu oraz pieniądze na życie i powrót do Polski. Domownikom trzeba zostawić adres, pod którym zatrudniony będzie przebywał, i numer telefonu. Nie należy nikomu oddawać własnego paszportu lub innego dokumentu tożsamości.

Pracownik sezonowy, podobnie jak niemiecki pracodawca, może wypowiedzieć umowę z zachowaniem okresu 2 tygodni. Jeśli umowa została podpisana na okres dłuższy niż pół roku, okres wypowiedzenia wynosi miesiąc. Tygodniowy czas pracy w Niemczech wynosi średnio 39 godzin (4 dni po 8 godzin i 7 godzin w piątek). Czas przerwy na obiad nie jest wliczany do czasu pracy. Dzienny wymiar czasu pracy pracownika nie może przekroczyć 8 godzin. Pracownik sezonowy może pracować dłużej, jeśli ma taki zapis w umowie.

Długość urlopu wypoczynkowego wynosi rocznie co najmniej 24 dni robocze. Dniami roboczymi są wszystkie dni kalendarzowe niebędące niedzielami lub ustawowymi świętami. Urlop ten przysługuje po przepracowaniu co najmniej 6 miesięcy. Jeśli więc pracownik sezonowy krócej pracuje, to urlop mu się nie należy. Liczba dni urlopu wzrasta wraz ze stażem pracy. Pracownik otrzymuje wynagrodzenie za czas urlopu w takiej samej wysokości, jakby pracował.

Powszechna płaca minimalna w Niemczech nie istnieje. Ale w poszczególnych branżach (np. budownictwie, rzemiośle malarskim i lakierniczym, dekarstwie, pracach rozbiórkowych i złomujących) uzgodniono stawki minimalne. Taka płaca nie obowiązuje jednak dla prac sezonowych.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

Ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 41, z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.