Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwołanie nie pozbawia etatu

3 grudnia 2010

STAN FAKTYCZNY

W sierpniu 1992 r. pracownik został zatrudniony w kuratorium na czas nieokreślony na stanowisku wizytatora, a od maja 2007 r. został powołany na stanowisko wicekuratora oświaty. Po kilku miesiącach na wniosek kuratora wojewoda odwołał pracownika ze stanowiska, zaznaczając, że odwołanie jest równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy za wypowiedzeniem, którego okres upłynie 30 kwietnia 2008 r.

Kuratorium, czyli pracodawca zwolnionego, poinformowało go o tym, że wyznaczyło go na stanowisko starszego wizytatora. Pracownik zwrócił się do wojewody z prośbą o wyjaśnienie. Ten poinformowano go, że przedstawione warunki pracy stanowią nową ofertę zatrudnienia. Pracownik nie ustosunkował się jednak do tej propozycji. Umowa została więc rozwiązana.

Pracownik odwołał się do sądu. Ten uznał, że na podstawie art. 30 ust. 4 ustawy o systemie oświaty podmiotem uprawnionym do odwołania pracownika z zajmowanego stanowiska był wojewoda. A odwołanie nastąpiło z zachowaniem wszystkich warunków wynikających z art. 70 par. 1 k.p. i art. 70 par. 11 k.p. Sąd wskazał też, że pracodawca jednocześnie dochował określonego w art. 72 k.p. wymagania zapewnienia pracownikowi w wieku przedemerytalnym innej pracy odpowiedniej do kwalifikacji. Skoro pracownik nie zaakceptował zaproponowanych mu warunków, w myśl art. 72 par. 2 k.p. łączący strony stosunek pracy uległ rozwiązaniu z upływem okresu wypowiedzenia. Sąd oddalił więc żądanie pracownika, który odwołał się do sądu II instancji.

Ten podzielił rozstrzygnięcie sądu niższej instancji. Pracownik wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Sąd Najwyższy wskazał na występowanie w tym przypadku tzw. zjawiska powołania pozornego. Oznacza ono powierzenie pracownikowi określonej funkcji, najczęściej kierowniczej, ale dochodzi wtedy tylko do modyfikacji treści stosunku pracy w zakresie obowiązków i ewentualnie uprawnień płacowych. Nie powoduje to jednak przekształcenia się wcześniej zawartego stosunku pracy lub mianowania. Jeżeli pracownik zostanie odwołany z tej funkcji, nadal pozostaje zatrudniony w ramach dotychczasowego stosunku pracy, który pod względem treści odzyska kształt sprzed powierzenia mu tej funkcji, co może łączyć się z utratą uprawnień płacowych związanych z jej pełnieniem.

Artur Radwan

@RY1@i02/2010/235/i02.2010.235.183.015b.001.jpg@RY2@

Katarzyna Sarek | prawnik z Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy

W tej sprawie SN zajął się różnicą pomiędzy stosunkiem pracy na podstawie powołania a tzw. powołaniem pozornym. Pierwsze z nich jest osobną podstawą nawiązania stosunku pracy. Stosunek pracy na tej podstawie powstaje tylko wtedy, kiedy pozwala na to szczególny przepis prawa (art. 68 par. 1 k.p.). Takie szczególne przepisy dotyczą np. zastępców wójtów oraz skarbników jednostek samorządowych. Tacy pracownicy mogą być w praktyce w każdej chwili odwołani, a ochrona trwałości ich stosunku pracy jest znacznie ograniczona.

Zjawisko tzw. powołania pozornego występuje w sytuacjach, w których pracownik już zatrudniony np. na podstawie umowy o pracę i otrzymuje dodatkowe obowiązki poprzez powołanie na nowe stanowisko pracy. Takie powołanie, niemające podstawy ustawowej, nie powoduje przekształcenia jego stosunku pracy w stosunek pracy na podstawie powołania. Oznacza to, że odwołanie go z powierzonego stanowiska nie skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.