Dziennik Gazeta Prawana logo

Firmy nie będą likwidować palarni

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Od dzisiaj pracodawcy samodzielnie decydują, czy w firmie wyznaczona jest palarnia. Przedsiębiorcy nie będą likwidować takich miejsc, ale nie wydzielą też nowych pomieszczeń, w których można byłoby palić.

Ono już się zmieniło. Można powiedzieć, że zwyczaj palenia w miejscu pracy odchodzi w przeszłość. Często nie wynika to z nakazów czy zakazów stosowanych przez pracodawców, ale z ogólnej mody na niepalenie tytoniu. Jest to zjawisko szczególnie widoczne wśród pracowników wykonujących obowiązki w pomieszczeniach.

Nie sądzę. Nie znam pracodawcy, który zapowiedziałby likwidację palarni po zmianie przepisów. Myślę, że te palarnie, które już funkcjonują w firmach, pozostaną m.in. dlatego, że pracodawcy zainwestowali przecież środki w ich utworzenie i utrzymanie. Natomiast nowe palarnie raczej w firmach już nie będą powstawały, bo dla pracodawcy oznacza to dodatkowy koszt. Pomieszczenie wydzielone w tym celu nadal będzie musiało bowiem spełniać wymagania dotyczące np. wentylacji określone w rozporządzeniu w sprawie ogólnych przepisów bhp.

Firma, która je wydziela, rzeczywiście nie musi się martwić, że pracownicy będą palić w miejscach do tego nieprzeznaczonych, np. w toaletach czy szatniach. A to jest zawsze niebezpieczne, bo powoduje zagrożenie pożarowe. Jeśli w firmie jest palarnia, pracownik wie, że nie może palić w innych miejscach, a jeśli to zrobi, musi liczyć się z karą porządkową. Poza tym, jeśli w firmie nie ma wydzielonego miejsca, pracownicy będą wychodzić na papierosa na zewnątrz w czasie pracy. Firma może więc na tym tracić.

To chyba najprostszy obowiązek wynikający z noweli. W większości firm już istnieją takie oznakowania, bo w praktyce już do tej pory trzeba było informować o tym, że w danych budynkach, pomieszczeniach funkcjonuje zakaz palenia.

Miejsca przeznaczone do palenia tytoniu powinny być oczywiście wskazane w regulaminie pracy, żeby każdy pracownik mógł się dowiedzieć, gdzie można palić. Trzeba je będzie zatem zmieniać tylko wtedy, gdy firma np. wyznaczy palarnię w innym miejscu lub zrezygnuje z ich wydzielania.

@RY1@i02/2010/221/i02.2010.221.183.003d.001.jpg@RY2@

Fot. Andrzej Jaworski, GIP

Marek Nościusz, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP, członek Rady Ochrony Pracy

Rozmawiał Łukasz Guza

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.