Będziemy odpracowywać święta
Ustawa w sprawie ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy, którą przyjął Senat, może prowadzić do dyskryminacji pracowników.
Jeśli nowy przepis wejdzie w życie, osobom zatrudnionym w tej samej firmie i na tych samych stanowiskach może przysługiwać różna liczba dni wolnych od pracy. Firmy nie będą bowiem musiały już oddawać podwładnym wolnego w innym terminie, jeśli święto wypadnie w ich dzień wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy (najczęściej jest to sobota).
Liczba dni wolnych pracownika będzie więc zależeć od tego, jak pracodawca ustali jego grafik. Może przyjąć, że dzień wolny podwładnego to na przykład czwartek, kiedy przypada Trzech Króli lub inne święto, i kazać mu w związku z tym przyjść do pracy w sobotę. Może to też prowadzić do różnic w wypłacanych pensjach. Pracownicy zarabiający stawki miesięczne, którym będą się kumulować święta i wolne soboty, będą pracować dłużej od pozostałych, ale dostaną takie same pensje.
Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które sprzeciwiało się uchwaleniu zmian, nowe przepisy mogą być niekonstytucyjne, bo niektórym pracownikom nie zapewnią ustawowej liczby dni wolnych od pracy. Przeciwni im są także partnerzy społeczni.
- W praktyce te przepisy sankcjonują odpracowywanie świąt. Posłowie PO wykorzystali poglądy religijne Polaków do wydłużenia czasu pracy - uważa Andrzej Radzikowski z OPZZ.
W tym tygodniu ustawą może się zająć Sejm.
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu