Dłuższa praca, ta sama płaca
● SENAT Wolne w święto Trzech Króli może spowodować nierówne traktowanie pracowników
● Za dłuższą pracę mniej zarobią podwładni wynagradzani w stawkach miesięcznych
● Pracownikom tej samej firmy może przysługiwać różna liczba dni wolnych od pracy
W przyszłym roku pracownikom zatrudnionym na tych samych stanowiskach i za takim samym wynagrodzeniem może przysługiwać różna liczba dni wolnych od pracy. Niektórzy z nich mogą pracować dłużej od innych, ale nie zarobią więcej. Takie skutki wywoła ustawa w sprawie ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Po rozpatrzeniu przez Senat, który zgłosił jedynie poprawki redakcyjne, trafi ona ponownie do Sejmu. Jeśli podpisze ją prezydent, nowe przepisy wejdą w życie już od 1 stycznia 2011 r.
Zdaniem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które było przeciwne jej uchwaleniu, może to doprowadzić do nierównego traktowania pracowników. Według resortu istnieje też duże ryzyko, że nowe przepisy zostaną uznane za niekonstytucyjne.
Przejawem nierównego traktowania pracowników może być to, że osobom zatrudnionym w tej samej firmie, na tych samych stanowiskach, a nawet w tych samych systemach czasu pracy może przysługiwać różna liczba dni wolnych od pracy.
Po zmianie przepisów pracodawcy nie będą musieli już oddawać podwładnym wolnego w innym terminie, jeśli święto wypadnie w dzień wolny dla pracownika wynikający z pięciodniowego tygodnia pracy (w większości firm jest to sobota).
- O tym, który dzień jest wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy, decyduje pracodawca. Firmy mogą więc tak układać grafiki, aby dni wolne przypadały pracownikom w święta - mówi Krzysztof Rączka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
A wtedy pracownik będzie pracował dłużej, bo będzie mu przysługiwało mniej dni wolnych od pracy.
- Wbrew pozorom nie jest to jednak także łatwa sytuacja dla pracodawców. Po zmianach w niektórych przypadkach najpierw będą musieli ustalać grafik obowiązujący pracownika i na tej podstawie obliczać wymiar czasu podwładnego - mówi Piotr Wojciechowski z Kancelarii Prawa Pracy Piotr Wojciechowski.
Pracodawcy muszą też uważać, aby pracownicy nie zarzucili im łamania zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Zdaniem resortu pracy nowe przepisy mogą spowodować też dyskryminację podwładnych ze względu na wysokość wynagrodzenia. Pracownicy, których dzień wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy wypadnie w dzień świąteczny, będą pracować dłużej niż inni podwładni, którzy wykonują tę samą pracę. Jeśli są wynagradzani w stawkach miesięcznych, dostaną jednak takie same wynagrodzenie. Z kolei pracownik, który z powodu zmiany przepisów też musi pracować dłużej, ale jest wynagradzany w stawkach godzinowych, zarobi z tego powodu więcej.
- W praktyce dopiero sądy będą mogły rozstrzygnąć, czy na podstawie nowych przepisów może dochodzić do dyskryminacji - mówi Piotr Wojciechowski.
Podkreśla, że oceny takiej nie będzie mogła dokonać Państwowa Inspekcja Pracy. W razie kontroli pracodawca będzie mógł bowiem podkreślić, że ustala wymiar pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Według resortu pracy pracownicy, których dzień wolny z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy przypadnie w święta, będą musieli w praktyce odpracowywać dzień świąteczny. A to może być niezgodne z art. 66 konstytucji, który gwarantuje pracownikom prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy (w tym świąt).
Ministerstwo powołuje się też na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, zgodnie z którym pracownik nie ma obowiązku odpracowywania dnia świątecznego, natomiast pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi - poza wolną niedzielą i świętem - także dzień wolny od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (np. w orzeczeniu SN z 14 listopada 2001 r., sygn. III ZP 20/01).
Z kolei Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu zwróciło uwagę, że ustawa o wprowadzeniu kolejnego święta wolnego od pracy może być niekonstytucyjna ze względu na brak porozumienia w tej sprawie ze Stolicą Apostolską lub z Konferencją Episkopatu Polski.
Suchej nitki na ustawie nie pozostawiają partnerzy społeczni.
- Posłowie PO, projektodawcy ustawy, wykorzystali poglądy religijne Polaków do wydłużenia czasu pracy - uważa Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.
Podkreśla, że przeciwko zmianom opowiedziały się związki zawodowe, część organizacji pracodawców i Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) zastanawia się nad zaskarżeniem nowych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.
- To trudna decyzja, bo nie chcemy, aby TK uznał za niekonstytucyjne jedynie przepisy dotyczące ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy, a pozostawił te, które przewidują, że firma nie musi oddawać wolnego, jeśli święto wypada w dzień wolny dla pracownika - dodaje wiceprzewodniczący związku.
W takim przypadku pracownicy dwa razy straciliby na projekcie, który miał przyznawać im dodatkowy odpoczynek.
@RY1@i02/2010/208/i02.2010.208.183.006a.001.jpg@RY2@
Nowe, dyskryminujące zmiany
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu