Kierownik bez nadgodzin
Pracownik był zatrudniony w firmie od sierpnia 2002 r. na stanowisku kierownika w pełnym wymiarze czasu pracy. Następnie po roku zajmował stanowisko zastępcy kierownika i inspektora ds. bhp. A od kwietnia do grudnia 2005 r. pracował w nadgodzinach. Firma jednak nie wypłaciła mu za tę pracę dodatku.
Od tej decyzji pracownik odwołał się do sądu I instancji. Pozwana firma wniosła o oddalenie powództwa. Wskazała, że wprawdzie pracownik mógł pracować w godzinach nadliczbowych, jednak nie należy mu się dodatkowe wynagrodzenie, gdyż był zatrudniony na stanowisku kierowniczym (menedżer). Pracodawca zakwestionował też sposób wykazania przepracowanych godzin nadliczbowych w oparciu o załączenie instalacji alarmowej w budynku administracyjnym, wskazując, że swobodny dostęp do instalacji miały obok kierownika także inne osoby.
Sąd I instancji wskazał, że o zaliczeniu określonych osób do kadry zarządzającej decydują faktyczne okoliczności wykonywania obowiązków pracowniczych. Z ustaleń wynika, że to wyłącznie na pracowniku spoczywał całokształt wykonywanych czynności organizacyjnych związanych z funkcjonowaniem kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej, a także odpowiedzialność za mienie pracodawcy (w tym zabezpieczenie warunków pracy własnej i podległych pracowników) oraz za sporządzanie ewidencji czasu pracy własnej i podległych mu pracowników.
Sąd uznał, że w konsekwencji wykonywania czynności kierowniczych i organizacyjnych w ramach obowiązków pracowniczych pracownik słusznie został zaliczony do kadry kierowniczej, której dotyczy art. 1514 par. 1 k.p. A zgodnie z nim osoby takie nie mają zwykle prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Sąd nie uwzględnił żądań pracownika. Takie rozstrzygnięcie poparł też sąd II instancji.
Pracownik wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że sprawowanie funkcji kierowniczej w wyodrębnionej lokalnej jednostce organizacyjnej pracodawcy znacznie oddalonej od siedziby firmy przez zajmującego stanowisko kierownicze pracownika, który w tej placówce nie miał zwierzchnika, potwierdza zatrudnienie skarżącego w charakterze pracownika zarządzającego wyodrębnioną komórką organizacyjną pracodawcy. SN uznał, że w tym przypadku nie przysługuje prawo do dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Oddalił więc skargę kasacyjną.
Sygn. akt I PK 202/09
Artur Radwan
artur.radwan@infor.pl
@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.183.015b.001.jpg@RY2@
Dawid Zdebiak, radca prawny z kancelarii Gujski, Zdebiak Kancelaria Adwokacko-Radcowska
Pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy firmą i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych, którzy wykonują pracę poza ośmiogodzinnym czasem pracy, nie mają prawa do dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny. Wyjątkiem od zasady jest sytuacja, gdy dodatkowa, nadliczbowa praca wykonywana jest codziennie ze względu na zbyt duży zakres obowiązków nałożonych na kierownika przez pracodawcę. W tej sytuacji wynagrodzenia za nadgodziny mogą się domagać na przykład dyrektorzy poszczególnych działów czy kierownicy, ale już nie prezesi firm czy członkowie ich zarządów. Ponadto kierownicy powinni otrzymywać dodatkowe wynagrodzenia za nadgodziny, gdy obok zarządzania wykonują takie same zajęcie jak podlegli im pracownicy, na przykład brygadzista na budowie, który poza kierowaniem pracami wraz z pozostałymi pracownikami muruje ściany.
not. ar
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu